Napastnik FC Barcelony oraz reprezentacji Brazylii Raphinha wziął udział w konferencji prasowej na 3 dni przed początkiem zmagań Canarinhos na mistrzostwach świata w Katarze. 25-latek przyznał, że drużyna przygotowała już 10 tańców do celebrowania goli.
Raphinha: Prawdę mówiąc, to mamy już przygotowane 10 tańców na każdy mecz. jeden na pierwszy, na drugi, na trzeci… jeśli zdobędziemy więcej niż 10 bramek, to musimy zacząć coś nowego.
- Zawodnicy z większym doświadczeniem dają nam pewność siebie i sprawiają, że jesteśmy spokojni, że robimy to, co umiemy. Nie czujemy się pod presją - to by nie działało. Musimy być sobą. Atmosfera sprzyja, ludzie żartują, proszą o rady…
- Wszyscy chcą grać. Nie mogę zbyt wiele mówić o tym, co zamierzamy grać, bo Tite chce aby to pozostało za zamkniętymi drzwiami. Mamy wiele wariantów, dużo szybkości z Viníciusem, Martinellim… Z Viníciusem mamy więcej szybkości i wertykalności w ataku, a z Paquetą mamy więcej kontroli i generujemy więcej zagrożenia w linii pomocy. Brazylię zawsze charakteryzowało ofensywne nastawienie bez względu na to, kto gra. Jesteśmy atakującym zespołem. Posiadanie większej liczby zawodników z przodu bardzo nam pomaga ze względu na nasze DNA.
- Każdy mecz wymaga innej rzeczy. Ważne jest, aby każdy wiedział, jaką ma odgrywać rolę w danym meczu. Ja, jako napastnik, preferuję drużynę ofensywną.
Komentarze (3)