Reprezentacja Hiszpanii mierzyła się w swoim pierwszym spotkaniu fazy grupowej mistrzostw świata z Kostaryką. La Roja wygrała aż 7:0, a swój debiut w dorosłej kadrze zaliczył Alejandro Balde, który w 64. minucie zmienił Jordiego Albę. Młody obrońca Barcelony wypowiedział się po meczu na temat przebiegu spotkania i swojego występu.
Zwycięstwo i debiut: Jestem bardzo zadowolony z wyniku i mojego debiutu w mistrzostwach świata. Cieszymy się z trzech punktów. Nie mogliśmy zacząć turnieju w lepszy sposób.
Podejście do meczu: Mieliśmy jasny pomysł od trenera i go zrealizowaliśmy.
Hiszpania kandydatem do mistrzostwa: Hiszpania zawsze jest na topie i jesteśmy jednym z kandydatów. Musimy jednak robić to krok po kroku. Pierwszy mecz poszedł bardzo dobrze, ale spokojnie.
Słowa trenera: Jestem szczęśliwy. To było dla mnie marzenie, by być na mistrzostwach świata z zawodnikami światowej klasy. Trener pogratulował mi debiutu i na razie nic więcej nie powiedział.
Ferran Torres
Napastnik Barcelony również wystąpił w spotkaniu z Kostaryką i strzelił dwie bramki. Ferran rozegrał 57 minut i został zmieniony przez Álvaro Moratę.
Przebieg meczu: Jestem bardzo szczęśliwy. Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz. Już w połowie spotkania mieliśmy przewagę, ale poszliśmy po więcej, bo w takim turnieju mogą decydować bramki.
Styl gry: Staraliśmy się zagrać całe 90 minut po swojemu i prowadzić grę tam, gdzie chcieliśmy.
Porażka Niemców: Teraz będziemy oglądać materiały z ich grą i postaramy się poprowadzić mecz pod swoje dyktando. Nie wiem, czy jesteśmy kandydatami, ale chcemy robić wielkie rzeczy.
Komentarze (6)