FC Barcelona bardzo mocno rozpoczęła sezon w lidze hiszpańskiej. Do przerwy przeznaczonej na mundial w Katarze zdobyli pierwsze miejsce w LaLidze i osiągnęli to nie tylko dzięki bramkostrzelności swoich napastników.
Duma Katalonii jest jedną z najlepszych drużyn, jeśli chodzi o obronę i liczbę straconych bramek w rozgrywkach ligowych. Zespół Xaviego przed mundialem dotarł na szczyt tabeli ligi hiszpańskiej i pozostaje jej liderem do czasu wznowienia rozgrywek. Pomogli w tym z pewnością napastnicy, a w szczególności Robert Lewandowski, który sam zdobył 13 goli w lidze.
Warto jednak wziąć pod lupę grę obronną Blaugrany. Drużyna z Katalonii jest zespołem z najmniejszą liczbą straconych bramek spośród największych lig europejskich. Dzięki temu Ter Stegen prowadzi w klasyfikacji Trofeo Zamora. Niemiecki bramkarz w 14 rozegranych meczach ligowych wpuścił tylko pięć bramek, a jego średnia wynosi 0,36 wpuszczonego gola na mecz.
Kolejną najlepszą drużyną jest Juventus. Turyńczycy zachowali siedem czystych kont w obecnym sezonie w 15 rozegranych meczach Serie A. Ich średnia wynosi jednak 0,47 traconej bramki na mecz. W LaLidze drugą najsilniejszą pod tym względem drużyną jest Villarreal, który stracił 10 goli, a na trzecim miejscu jest Real Betis.
| Sezon | Średnia traconych bramek przez Barcelonę w lidze |
| 2022/23 | 0,36* |
| 2010/11 | 0,55 |
| 2014/15 | 0,55 |
| 2009/10 | 0,63 |
| 2017/18 | 0,76 |
*średnia liczona po 14 rozegranych spotkaniach w przeciwieństwie do pozostałych sezonów
Jak pisze Marca, linia defensywna FC Barcelony jest udręką dla napastników przeciwnika. Rywale potrzebują aż siedmiu strzałów na bramkę, aby trafić do siatki. Ter Stegen w pierwszej połowie rozgrywek wykonał 28 kluczowych interwencji, co jest piątym najlepszym wynikiem w pięciu najlepszych ligach Europy.
| Zespół | Liczba strzałów rywali na bramkę | Liczba potrzebnych strzałów rywali do zdobycia bramki |
| FC Barcelona | 35 | 7,00 |
| Juventus | 45 | 6,43 |
| PSG | 55 | 6,11 |
| Lens | 45 | 4,50 |
| Villareal | 56 | 5,60 |
Xavi był przekonany, że jednym z kluczy do sukcesu Barcelony jest wzmocnienie obrony i latem na Camp Nou ściągnięto Koundé, Christensena, Marcosa Alonso i Bellerína. Spośród siedmiu transferów dokonanych latem, aż czterech z nich było obrońcami. Jeśli udałoby się dokonać jakichś ruchów na rynku w styczniu, Xavi sprowadziłby z pewnością jeszcze jednego defensora.
Komentarze (28)