Relevo: Raphinha nie spełnia oczekiwań Barcelony

Krystian Cichocki

25 grudnia 2022, 20:30

Relevo

16 komentarzy

Fot. Getty Images

W Barcelonie rzadko kiedy panuje spokój. Osądy nad zawodnikami pojawiają się codziennie, a zła passa może sprawić, że znajdziesz się na linii ognia. Tak stało się z Raphinhą, który rozpoczął swoją przygodę w klubie z Katalonii z wielką siłą, ale stopniowo tracił zaufanie Xaviego.

Po pierwszej części sezonu klub przyznaje, że Brazylijczyk nie spełnia oczekiwań wygenerowanych przez jego transfer. Kosztujący 65 milionów Raphinha był jedną z większych inwestycji zarządu Joana Laporty i klub spodziewał się, że Brazylijczyk odegra dużo większą rolę i będzie miał większy wpływ na grę niż ma obecnie.

Biorąc pod uwagę trudną sytuację finansową klubu, pojawia się możliwość, że Barcelona wystawi Raphinhę na sprzedaż podczas letniego okna transferowego. Klub po uruchomieniu kilku dźwigni ma świadomość, że będzie musiał dokonać dużej sprzedaży, a nie ma zbyt wielu zawodników, za których może zażądać kwoty zbliżonej do 50 milionów. Skrzydłowym Barcelony interesują się różne kluby, zwłaszcza w Premier League, a możliwości jest wiele.

Cierpliwość i wiara

Raphinha jest świadomy plotek, które dotyczą jego osoby. Najbliżsi z jego otoczenia tłumaczą, że Brazylijczyk nie myśli o odejściu i że jest rozczarowany swoją obecną sytuacją, a także potrzebuje czasu na adaptację. Twierdzą, że to jego pierwsze miesiące w Barcelonie i że nie jest łatwo dostosować się do wymagań taktycznych takiego klubu jak Duma Katalonii.

Latem Rapinha wahał się, czy przyjąć ofertę z FC Barcelony, czy też dołączyć do Chelsea. Premier League jest korzystniejsza dla jego gry, ale przyciągała go możliwość dołączenia do klubu, w którym Brazylijczycy tacy jak Ronaldinho i Rivaldo tworzyli historię. Po przyjęciu wyzwania w Barcelonie Raphinha uważa, że potrzebuje większej regularności i zaufania ze strony sztabu trenerskiego.

Osoby z otoczenia Brazylijczyka również proszą o cierpliwość, przywołując przykłady takie jak Vinícius, który był bardzo krytykowany podczas swoich pierwszych lat w Realu Madryt, ale otrzymał zaufanie i stał się kluczowym zawodnikiem.

Sytuacja w klubie

Raphinhę spotkało kilka sytuacji, które również mu nie pomogły. Jego ulubioną pozycją jest prawe skrzydło. To samo powiedział Xaviemu. Problem w tym, że sam trener stawia na tej pozycji Dembélé. Francuz jest niemal nie do ruszenia, a Brazylijczyk musiał zadowolić się mniejszą liczbą minut.

Raphinha, który wciąż ma do spłacenia sporo sumę, chce wykorzystać powrót LaLigi, aby udowodnić, że zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce Barcelony. Jego mistrzostwa świata z Brazylią nie były takie, jak oczekiwano, ale ma nadzieję, że ponownie odkryje swoją najlepszą formę i będzie nosił koszulkę Dumy Katalonii przez kilka następnych sezonów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze