FC Barcelona zremisowała dzisiaj 2:2 z Manchesterem United w ramach 1/16 finału Ligi Europy. Xavi Hernández na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedział się na temat przebiegu spotkania, kontuzji w zespole, rewanżu na Old Trafford, a także był pytany o reakcję Raphinhi po zmianie.
[pytanie o przebieg spotkania]
Jestem zadowolony z remisu. Manchester to spektakularny rywal w Europie. Są jedną z najlepszych drużyn. To, jak bronią... Daliśmy z siebie wszystko w każdym momencie i dominowaliśmy. Dobrze zareagowaliśmy po stracie bramek. Teraz gramy na Old Trafford. Jestem dumny z drużyny, bo daliśmy z siebie wszystko.
[Marta Ramón, RAC1] Jakiego meczu spodziewasz się w rewanżu?
Na papierze spodziewam się spotkania z dużą intensywnością. Możemy wygrać tak, jak byliśmy w stanie wygrać dzisiaj. Przygotujemy się do meczu i zobaczymy, co się wydarzy. Są bardzo silnym przeciwnikiem, jednym z najlepszych w Europie, ale jestem dumny z drużyny.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Jak się odniesiesz do możliwego rzutu karnego po zagraniu ręką Freda?
To jest karny. Jak mam się czuć? To są oczywiste zagrania ręką. Nie dali nam rzutu karnego w Mediolanie w Lidze Mistrzów i nie dali go dzisiaj. Uważam, że to niewiarygodne, że sprawdzili tę sytuację i nie było karnego.
[Cadena Cope] Dlaczego dokonałeś zmian w formacji defensywnej?
Nie zmieniliśmy pomysłu, tylko piłkarzy, którzy byli zmęczeni. Terminarz jest trudny i musimy rotować, żeby odświeżyć zawodników i unikać urazów. Szkoda Pedriego. Alba zagrał bardzo dobrze, Alonso również.
[Alejandro Segura, Radio Marca] Czy skład Manchesteru United cię zaskoczył?
Nie byłem zaskoczony składem Manchesteru. Chcieliśmy ich zaskoczyć. Wiedzieliśmy, że środkowy obrońca musi decydować o tym, kiedy pozbyć się piłki. Dlatego Koundé i Marcos grali w środku. Myślę, że zagraliśmy dobrze. Rozumieliśmy się. Nie sądzę, że nas zaskoczyli, ale mają broń i świetny zespół ze świetnym trenerem.
[Jordi Blanco] Czego zabrakło?
Momentami brakowało nam tego spokoju. Oni wychodzą świetnie z kontrą. Chcieliśmy unikać tego, ale czasami nam się to nie udawało.
Za kontuzjowanego Pedriego wszedł Sergi Roberto...
Sergi jest alternatywą na tej pozycji. On dominuje w grze pozycyjnej i bardzo dobrze rozumie timing trzeciego piłkarza. Jest dynamiczny. On może dać nam wiele.
Straciliście Pedriego, który jest bardzo ważnym zawodnikiem...
Mamy alternatywy, które mogą dać nam dużo. Mamy Gaviego, Frenkiego, Francka, Pablo… To duża strata, ale będziemy próbować.
[Televisión Española] Myślisz, że Busquets i Dembélé wrócą na rewanż?
Busquets będzie gotowy na niedzielę. Ousmane jeszcze nie. Z Pedrim zobaczymy, co wykażą badania.
Co myślisz o reakcji Raphinhi na zmianę?
Myślę, że to świetnie, że Raphinha jest zły. Ja też byłem zły. Przyszedł do mnie przeprosić i powiedziałem mu, żeby był spokojny, bo sam tego doświadczałem. Widzę to w bardzo pozytywny sposób. Uważam, że to doskonale. Brak uprzejmości, nie. Złość, tak.
Jak odniesiesz się do skandalu z arbitrami?
Odsyłam do komunikatu klubu. W żadnym momencie nie chciałbym wygrywać, oszukując. Jeśli byłoby inaczej, poszedłbym do domu. Jestem osobą uczciwą i chcę, żeby wygrał najlepszy.
Ansu nie grał z Villarrealem, a dzisiaj dostał szansę...
Ansu wszedł bardzo dobrze. Dokonał radykalnej zmiany w swojej intensywności, w swoim rytmie gry. Dla mnie on jest gwarancją. Mam do niego duże zaufanie.
Dlaczego zdecydowałeś się na zmianę Araujo z Koundé?
Graliśmy z bardzo dobrą drużyną, która dokonuje rotacji, wymienia dużo podań. Straciliśmy gola po naszym błędzie, ale taka jest Europa. Koundé zagrał dobre spotkanie.
Jak zamierzacie grać w rewanżu?
Nie wiem, jak będziemy grać na Old Trafford. Myślimy o spotkaniu w niedzielę.
Dlaczego zmieniłeś Raphinhę?
Zmieniłem Raphinhę, ponieważ potrzebowaliśmy świeżych zawodników. Każdy zasługuje na szansę i pomyślałem, że to bardzo potrzebna zmiana dla zespołu. Ferran wniósł intensywność i dużo wysokiego pressingu.
Komentarze (33)