Barça ma jasny plan działania na kolejne okno transferowe. Z problemami finansowymi lub bez nich, klub rozumie, że najbardziej zrównoważoną metodą w dłuższej perspektywie jest sprowadzanie wolnych zawodników oraz inwestowanie w młode talenty, zanim one eksplodują. Innymi słowy, trzebach starać się znajdować "kolejnych Pedrich".
Według Relevo skauci Barcelony zintensyfikowali swoją pracę, aby wyprzedzić wielkie zespoły w walce o usługi gwiazd przyszłości. Klub nie może obecnie konkurować z Premier League czy innymi podmiotami w lepszej sytuacji ekonomicznej, więc postara się być po prostu szybszym od innych.
Jedną z pierwszych postaci wpisujących się w nową politykę ma być Arda Güler, pomocnik Fenerbahçe, który ma dopiero 18 lat. Turek, który rozegrał już dwa mecze dla pierwszej drużyny klubu ze Stambułu, może stać się jednym z wielkich piłkarzy następnej dekady, choć musi jeszcze doszlifować wiele aspektów swojej gry. W Can Barça panuje zgoda co do ogromnego potencjału zawodnika.
Konkurencja z Premier League i Bundesligi również monitoruje Ardę, którego obecna umowa wygasa 30 czerwca 2025 roku. Piłkarz wyceniona na ok. 11 milionów euro, nie opuści Fenerbahçe za mniej niż 20 milionów, czyli kwotę stosunkowo przystępną w normalnych warunkach. W 2019 roku turecka drużyna zapłaciła za jego usługi zaledwie ok. 7 tysięcy euro, więc już niedługo ta inwestycja prawdopodobnie zwróci się z dużą nawiązką.
Lewonożny i z wyśmienitymi umiejętnościami technicznymi, Güler przezwyciężył to, co dla wielu miało być ułomnością: swoją budowę ciała. Już teraz ma 1,76 m wzrostu, a jego ciało rozwinęło się pod względem masy mięśniowej. Mimo, że naturalną pozycją zawodnika jest środek boiska, grywa również jako fałszywy skrzydłowy, a nawet jako fałszywy środkowy napastnik. W tym sezonie zdobył do tej pory 3 bramki i zanotował 3 asysty.
Barcelona zdaje sobie sprawę, że jej obecne realia ekonomiczne wpływają na to, że nawet tego typu inwestycje są trudne. Sytuacja sprawia, że Barça musi podejmować bardzo przemyślane decyzje, ale wydaje się, że Arda Güler jest jednym z tych piłkarzy, o których klub pod przewodnictwem Joana Laporty byłby skłonny naprawdę powalczyć.
Komentarze (12)