Restrykcyjne przepisy finansowe LaLigi i nastawienie Javiera Tebasa powodują, że ta organizacja ma na pieńku z Barceloną, a spory wchodzą nawet na drogę prawną. Jak donosi dziennik Ara, Barça wygrała jedną z takich bitw.
Chodzi o sprawę ze stycznia, gdy Barcelona została ukarana przez LaLigę grzywną w wysokości 800 tysięcy euro, ponieważ uznano, że klub w sezonie 2021/2022 przekroczył Finansowe Fair Play w trzech przypadkach: przedłużenia kontraktu Ronalda Araujo oraz transferów Daniego Alvesa i Andreasa Christensena. Barça odwołała się od tych trzech sankcji do komitetu drugiej instancji RFEF. Organ ten przyznał rację Katalończykom ws. duńskiego obrońcy i dzięki temu zaoszczędzą oni 216 tysięcy euro.
Ara nie podaje jednak, co z pozostałymi przypadkami. Inna sprawa, że nawet jedno takie zwycięstwo stawia w złym świetle LaLigę, która prowadzi przecież wyczerpującą kontrolę finansową i ustala przepisy w tym zakresie.
Komentarze (6)