W niedzielę o 16:15 Barcelona zagra na Spotify Camp Nou z Atlético Madryt po dwóch ligowych remisach z rzędu Barça chce wrócić na ścieżkę zwycięstwa, aby jak najszybciej przypieczętować mistrzostwo Hiszpanii. W meczu z tak trudnym rywalem pomóc mogą zawodnicy, którzy wrócą po kontuzji.
Jak informuje dziennik Mundo Deportivo, Pedri i Frenkie de Jong wykonali dziś ostateczny krok w swoim powrocie do gry. Obaj mają znaleźć się w kadrze FC Barcelony na niedzielny mecz z Atlético i być może zagrają nawet od pierwszej minuty. W tym tygodniu zarówno Hiszpan jak i Holender wykonywali część ćwiczeń poza grupą, zwiększając z dnia na dzień intensywność, a dzisiaj dołączyli już do drużyny. Zielone światło od lekarzy jest zazwyczaj ogłaszane w tym samym momencie, co kadra na mecz.
Inaczej wygląda z kolei sytuacja Ousmane’a Dembélé. Francuz miał w tym tygodniu podobny plan treningowy co Pedri i De Jong i również trenuje już z zespołem, lecz jego blizna po urazie jeszcze nie jest w pełni zagojona. Początkowo media podawały, że Francuz może zostać powołany na mecz z Atlético i wszedłby na ostatnie kilkanaście minut meczu, lecz ostatecznie wiele wskazuje na to, że skrzydłowy wróci do gry dopiero na mecz z Realem Betis 29 kwietnia na Spotify Camp Nou.
Xavi Hernández będzie musiał zdecydować zatem, czy należy podjąć ryzyko, wystawiając do gry od pierwszej minuty zarówno Frenkiego de Jonga, jak i Pedriego, bądź tylko jednego z nich, a może żadnego. Mecz z Atlético będzie z pewnością ważny nie tylko dlatego, aby przybliżyć się do tytułu, ale również aby zakończyć serię trzech meczów z rzędu bez gola i bez zwycięstwa. Hiszpan i Holender mogą okazać się wielkimi wzmocnieniami na mecz z drużyną w najlepszej formie w Europie, lecz nie są w rytmie meczowym.
Komentarze (5)