Andoni Iraola na konferencji prasowej przed meczem z Barceloną był pytany o stan murawy i grę wieczorem, w kontekście ostatnich wypowiedzi Xaviego. Trener Rayo był też pytany o dobry bilans ostatnich starć z Blaugraną i świetny dorobek Dumy Katalonii w defensywie.
Plan antyBarca: Zawsze to mówiliśmy, że gramy w dużej mierze w zależności od rywala. To jest nasz sposób na planowanie meczów, ale zawsze w ramach własnej tożsamości. Trzeba się umieć zaadaptować. W ostatnim meczu nie byliśmy tak agresywni jak zwykle, myśląc, że Real Sociedad przy tak dobrej kontroli piłki może nam skomplikować sytuację podczas wyprowadzania akcji. Mniej się wydarzyło, ale nie czujemy się wtedy najbardziej komfortowo. Nasza drużyna jest bardziej rozpoznawalna przez tę agresywność i ryzyko. Plan przeciw Barcelonie polega na tym, żeby wszystko zrobić bardzo dobrze i nie popełnić błędu. Barça ma spektakularne statystyki w LaLidze. W 30 kolejek stracili 9 goli. Wiele rzeczy musimy zrobić bardzo dobrze na poziomie ofensywy i defensywy. Postaramy się wykorzystać szanse, jakie będziemy mieli, ale kiedy mają piłkę, zawsze stanowią zagrożenie.
Murawa: Nie rozmawiałem z Xavim. Przywitam się z nim przed meczem. Murawa nie będzie żadnym problemem, ponieważ jest bardzo dobra. W poprzednim sezonie były momenty, zwłaszcza w zimie, gdy było gorzej, ale w tym roku jest perfekcyjna.
Rayo koszmarem Barcelony: To prawda, że w ostatnich meczach z Barceloną mieliśmy bardzo dobre wyniki, radziliśmy sobie świetnie i mieliśmy ten łut szczęścia, że najlepsza okazja, jaką mieli, skończyła się na słupku i nie wpadła do bramki. Wszystko polega na dobrym wykonaniu naszego planu meczowego. Minęło bardzo dużo czasu od rywalizacji z Blaugraną w pierwszej kolejce. Jej drużyna jest bogatsza, ma inną strukturę i to będzie bardzo odmienny mecz na poziomie taktycznym. Barça odnalazła swoją formułę i odzyskała Pedriego oraz De Jonga, którzy są fundamentalni dla generowania gry.
Wymiary murawy na stadionie: Wszyscy je znamy przed rozpoczęciem sezonu, nie zmieniają się. Ani murawa, ani wymiary nie będą stanowiły problemu. Zamierzamy skupiać się na tym, w czym mogą sprawić nam kłopoty. Widzisz te statystyki Barcelony, a jeśli nie wydarzy się nic dziwnego, będą zasłużonymi mistrzami ze względu na swoją regularność.
Środek pola: Mieliśmy tę samą strukturę, chociaż różne nazwiska, kiedy graliśmy przeciwko Barcelonie. Potrzebujemy, żeby zawodnicy jutro byli bardzo kompletni z piłką i bez niej, ponieważ Barça ma bardzo wysoki rytm gry. Musimy być bardzo twardzi psychicznie. Mieć zdolność do pracy w każdych warunkach, a także odpowiedni poziom, żeby odzyskać piłkę i jej nie tracić, gdy jesteś zmęczony. Właśnie to jest trudne. Nie chcemy, żeby to był mecz tylko w jedną stronę. Musimy przestraszyć Barcelonę, bo się zachęcą i będą atakować większą liczbą graczy. Musimy sprawić, żeby martwili się bieganiem do obrony.
Komentarz Xaviego o grze wieczorem: Rozumiem go, ponieważ w ten sposób masz gwarancję, że boisko nie będzie suche. Możesz nawodnić murawę, ale jeśli zrobisz to przy 35 stopniach, potrwa to tyle, ile potrwa. Murawa będzie nawodniona tak samo jak przy pozostałych spotkaniach, nie konsultują tego ze mną. Zawsze kosimy trawę tak jak uważają ogrodnicy, nie wydajemy instrukcji w tym zakresie. W tym roku LaLiga naciska kluby, aby sprzyjały spektaklowi.
Absencja Comesany: Ma na nas wpływ, podobnie jest w innych ekipach. Barcelona również nie ma Busquetsa, Dembélé… Odzyskała dwóch tak fundamentalnych zawodników jak Pedri czy De Jonga, a my Álvaro i Catenę. W pierwszej kolejce nie zagrali Oscar i Santi, a wyjechaliśmy z dobrym wynikiem. Jutro musimy to powtórzyć.
Xavi ocenił Rayo jako najbardziej intensywny zespół w LaLidze: Kiedy pytają cię o rywala, podkreślasz jego najlepszą stronę. My w tym zakresie, w pressingu bez piłki, gryzieniu i naciskaniu, jesteśmy silni. Przeszkadzamy naszym rywalom. Wiedzą o tym i przyjadą na to przygotowani. Będą próbowali nas "łaskotać" w taki czy inny sposób.
Brak Busquetsa: Ma to swój wpływ. To zawodnik na wysokim poziomie, szczególnie z piłką i w pressingu po stracie, ale Barça ma bardzo dobre opcje na zastąpienie go, próbowała De Jonga i Garcíę. Wiemy, że Barcelona nie zmieni swojego sposobu gry. W Vallecas zagrają tak samo. Będą chcieli dominować, utrzymywać się w posiadaniu piłki, a to, co dało im tytuł, to utrata tylko dziewięciu goli. To niesamowity wynik.
Komentarze (8)