Manuel Pellegrini, trener Realu Betis, z którym FC Barcelona zmierzy się dziś w ramach 32. kolejki ligi hiszpańskiej, wypowiedział się na konferencji prasowej na temat spotkania na Camp Nou, nieobecnych zawodników w składzie, a także był pytany o grę w europejskich pucharach.
Podejście do meczu: Zespół radzi sobie dobrze, ma bardzo regularny sezon. Niektórzy myślą, że jesteśmy w stanie wygrać każdy mecz. Mieliśmy kilka mało kreatywnych momentów, ale zawsze rywalizowaliśmy. Przeciwko Realowi nie graliśmy w najlepszy sposób na początku, ale potem mieliśmy całkowitą kontrolę. Idziemy w dobrym kierunku, prawie zawsze byliśmy na miejscu premiującym grę w europejskich pucharach.
Nieobecni: Borja ma problemy od kilku tygodni. Nie jest w stu procentach zdolny do gry, więc nie został powołany. Sabaly wraca do zdrowia, ale nie jest jeszcze gotowy.
Juanmi: Zawsze mówiłem, że potrzebujemy świetnych indywidualnych występów. Juanmi musiał się zatrzymać, teraz wrócił do treningów i jeśli uznamy, że może zagrać, dostanie swoje minuty.
Potrzeba poprawy: Przeciwko Realowi zagraliśmy dobry mecz defensywnie, przeciwko Osasunie początek był katastrofą. Musimy być konsekwentni, musimy dobrze spisywać się w obronie i ataku. Miejmy nadzieję, że podczas meczów będzie jak najmniej słabszych momentów.
Barcelona: Barça nie ma wielu słabości, stracili bardzo mało bramek i mają dużą przewagę jako liderzy. Musisz martwić się o wszystkie aspekty w klubie o takim poziomie. W takich meczach, jeśli nie możesz wygrać, to dlatego, że przeciwnik jest lepszy, a nie dlatego, że nie gramy na swoim najlepszym poziomie. Skład jest mentalnie nastawiony na rywalizację.
Znaczenie meczu: Nasza walka nie toczy się o Ligę Mistrzów, ale o to, by zajść jak najwyżej. Nie mamy jasno określonego celu. Nie mamy obsesji, polityka klubu nie ulegnie zmianie. Byłoby to wielkie pod względem sportowym i ekonomicznym, ale musimy spróbować ponownie zagrać w Europie.
Walka o Europę: Zawsze patrzymy w górę, taką mamy zaszczepioną mentalność. Nie ma znaczenia z kim gramy. Każdy przeciwnik to zawsze konkurencja, o ile są na to matematyczne szanse.
Bramkarz: Rui Silva gra więcej niż Claudio, jest w dobrym momencie i nie było powodu, aby nie kontynuował. Bravo miał kilka problemów fizycznych, które nie pozwoliły mu na grę na sto procent, ale mam pełne zaufanie do obu.
Komentarze (9)