"Jeden z najlepszych asystentów... bez asyst"

Mateusz Doniec

2 maja 2023, 14:00

Relevo, Albert Blaya

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Znany hiszpański analityk piłkarski Albert Blaya z portalu Relevo przyjrzał się pewnej "anomalii" w postaci statystyki asyst Pedriego. Kanaryjczyk nie zanotował w tym sezonie ani jednego ostatniego podania zakończonego golem, ale mimo to plasuje się w czołówce statystyk podań nawet na tle najlepszych lig europejskich.

Albert Blaya:

"Czy wyobrażacie sobie napastnika, który ma 0 bramek i nadal jest uznawany za jednego z najlepszych napastników na kontynencie? Byłoby to nie do pomyślenia, bo przecież bramki nie podlegają wątpliwości, ale co z ostatnim podaniem? Wystarczy zapytać Pedriego: Kanaryjczyk w 33 rozegranych meczach tego sezonu nie zdołał zanotować żadnej asysty, ale i tak jest jednym z najlepszych podających w Europie pod względem kreatywności, liczby prób i precyzji. I nie mówię tego tylko ja, ale dane.

https://x.com/lewyball/status/1652634768465436673

Proste statystyki, te pokazujące bramki i asysty, zawsze będą nieco mylące. Choć może się to wydawać truizmem, trzeba to podkreślić; nie wszystkie asysty są warte tyle samo. Stąd tak ważne są dane, które są kluczowe dla pomiaru zawodnika podającego: wskaźnik xA, czyli tzw "oczekiwane asysty".

Wyobraźmy sobie zawodnika, który zakończył sezon z czterema asystami, które wynikły z podań ze skrzydła do zawodnika strzelającego zza pola karnego. Jaka jest wartość tego podania? xA służy do nadania konkretnej wartości każdemu podaniu, które kończy się strzałem, oferując w ten sposób znacznie dokładniejszą perspektywę podania, niezależnie od tego, czy kończy się ono bramką, czy nie, ponieważ to już zależy od wielu czynników niezależnych od podającego.

Kiedy będziecie debatować ze znajomymi i powiedzą wam, że Pedri nie ma asyst a jest przecież środkowym pomocnikiem, przedstawcie im te fakty. Kanaryjczyk jest 12. pomocnikiem w pięciu wielkich ligach europejskich z największym wskaźnikiem xA z piłkę w grze (nie licząc rzutów rożnych czy wolnych) z wynikiem 0,15 oczekiwanej asysty na 90 minut. Jest jednak jedynym zawodnikiem w czołowej pięćdziesiątce, który nie dostarczył żadnej asysty. To statystyczna anomalia, która pokazuje, że Pedri jest jednym z najlepszych podających w Europie i trzecim najlepszym, jeśli zawęzimy poszukiwania do wszystkich pomocników do lat 23.

Barça nie ma lepszego podającego z przodu niż Pedri. Jego kreatywność skłania go do wymyślania takiego typu podań, że przed gąszczem zawodników jest w stanie znaleźć dokładny moment na "przefiltrowanie" podania, będąc w stanie zagrać zarówno lewą, jak i prawą nogą. Kiedy otrzymuje podanie, reszta zawodników zaczyna się aktywować, mając świadomość, że ich szansa może nadejść.

Ciekawostką są podania prostopadłe, czyli piłki w przestrzeń, które przełamują linie i stawiają kolegę z drużyny w korzystnej sytuacji. Być może jest to najciekawsza sekcja z kategorii podań, ponieważ są to najbardziej złożone podania i, jeśli są wykonane dokładnie, dają drużynie najwięcej korzyści; eliminujesz linię przeciwnika i stawiasz kolegę z drużyny w korzystnej pozycji. Tylko taki gigant jak Kevin de Bruyne (0,66) daje więcej tego typu podań na mecz niż Pedri (0,51) w pięciu wielkich ligach.

Pedri nie mógł już zrobić nic więcej, aby dopisać asysty do swojego dorobku, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie tylko jest pomocnikiem z największą liczbą oczekiwanych asyst w zespole, ale także przewodzi w FC Barcelonie pod względem progresji (podanie lub wejście w ostatnią tercję boiska), co czyni go zdecydowanie najważniejszym pomocnikiem w zespole. Jest zawodnikiem, który nakazuje i pozwala drużynie ruszyć do przodu, jak również tym, który wykonuje ostatnie lub przedostatnie podanie. Żaden inny zawodnik w LaLidze nie zanotował więcej udanych podań na wolną przestrzeń niż Kanaryjczyk (22), mimo że był poza grą przez dwa miesiące.

To tylko kwestia czasu, kiedy Pedri zacznie dokładać do goli asysty. W tym sezonie ma siedem bramek, co jest całkiem niezłą liczbą, biorąc pod uwagę obszary, w jakich się porusza, i nie trudno sobie wyobrazić, że zdrowy Kanaryjczyk może osiągnąć liczbę dwucyfrową w obu tych statystykach, jeśli jego koledzy z drużyny zaczną czerpać z tego, co on tworzy.

Kolejnym obszarem, w którym Pedri wiedzie prym, są przedostatnie podania, czyli coś, w czym przewodził już na EURO 2020. Co to znaczy? To każde podanie poprzedzające asystę, innymi słowy, zalążek akcji bramkowej. Pomocnik Blaugrany ma na koncie dziewięć przedostatnich podań - o dwa więcej niż jakikolwiek inny zawodnik w LaLidze. Również pod tym względem jest ogromnym źródłem przewagi dla Barçy ze względu na swoje wyczucie czasu i wybór sposobu dostarczenia piłki. Jego umiejętności pozwalają mu być tak samo zabójczym zarówno 20 jak i 40 metrów od bramki. Rozgrywa z głębi pola, jest wyrazisty, a jego podania zawsze mają jasną drogę do adresata.

Tego typu podania nie pojawiają się zwykle w tradycyjnej tabeli statystyk, ale pojawiają się w danych zaawansowanych, które nadają konkretną wartość każdej akcji. Pedri jest w wieku 20 lat jednym z najlepszych i najbardziej kompletnych podających w tej chwili, zdolnym do przekształcania się w różne profile zawodników w zależności od potrzeb swojej drużyny lub planu przeciwnika. Co jest jasne, jego brak asyst jest raczej statystyczną anomalią niż czymś, co świadczy o słabości. W rzeczywistości jest to jeden z jego największych atutów. W przypadku Pedriego liczby nie robią nic więcej poza ukrywaniem futbolu, który momentami jest wręcz nieskończony."

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze