Jacy piłkarze będą mogli latem trafić do Barcelony za darmo?

Bartosz Pluciński

7 maja 2023, 17:00

Transfermarkt

55 komentarzy

Fot. Getty Images

Letnie okienko transferowe AD 2023 już za rogiem. Z racji na wciąż skomplikowaną sytuację ekonomiczną FC Barcelony istnieje duże prawdopodobieństwo, że klub wzmocnią przede wszystkim piłkarze, których kontrakty wygasają 30 czerwca. Sprowadzenie takich zawodników nie będzie wymagało negocjacji z ich obecnymi zespołami, pozwoli także obniżyć koszty transferów. Kto zatem może znaleźć się na celowniku dyrekcji sportowej Barçy?

Piłkarze z wygasającymi kontraktami

Zgodnie z doniesieniami mediów z ostatnich miesięcy, największe szanse na przyjście za darmo (lub powrót) do stolicy Katalonii mają: Iñigo Martínez z Athletiku, İlkay Gündoğan z Manchesteru City oraz Leo Messi, czerpiący pełnymi garściami z pobytu w PSG. Według zazwyczaj dobrze poinformowanych źródeł, baskijski lewonożny środkowy obrońca podpisał już nawet umowę z Barçą, więc jego transfer możemy uznać za niemal pewny. Niemiecki pomocnik i argentyński geniusz również mają duże szanse, by przenieść się do Barcelony, choć w ich przypadku sytuacja jest odrobinę bardziej skomplikowana. Więcej informacji na temat potencjalnego powrotu Leo możecie zdobyć TUTAJ.

Innymi zawodnikami z kontraktami wygasającymi w czerwcu, a wobec których klub wykazywał mniejsze bądź większe zainteresowanie są głównie: Evan Ndicka oraz Daichi Kamada z Eintrachtu, Marcus Thuram z Borussi M'gladbach, Youri Tielemans, Roberto Firmino i N'Golo Kanté, występujący obecnie w zespołach z Premier League.

Jakiś czas temu kandydatem na wzmocnienie lewej obrony był wychowanek La Masii, grający w Benfice Alejandro Grimaldo, jednak wydaje się, że mając na tej pozycji Balde, Albę i Alonso, nie ma potrzeby nikogo sprowadzać. Prawdopodobne jest, że Blaugrana będzie chciała się wręcz pozbyć kogoś z dwójki Alonso-Alba. Kilka sezonów wcześniej także nazwiska Angela Di Maríi i Adrien Rabiota przewijały się w kontekście Barcelony. Inni interesujący piłkarze, których przyszłość jest niepewna, to m.in. Stefan de Vrij, Andrea Belotti i Wilfried Zaha.

Wybrani piłkarze z kontraktami wygasającymi 30 czerwca 2023 roku

 imię i nazwisko pozycja wiek obecny klub kraj pochodzenia

wartość rynkowa wg TM (mln euro)

Lionel Messi ofensywny pomocnik 35 PSG Argentyna  45
Evan Ndicka środkowy obrońca 23 Eintracht Frankfurt Francja 32
Marcus Thuram środkowy napastnik 25  M'gladbach  Francja 32
Adrien Rabiot środkowy pomocnik   28  Juventus Francja 30
Youri Tielemans środkowy pomocnik 26  Leicester  Belgia 30
Daichi Kamada ofensywny pomocnik 26 Eintracht Frankfurt  Japonia 30
Wilfried Zaha lewy skrzydłowy 30 Crystal Palace WKS 27
Alejandro Grimaldo lewy obrońca 27 Benfica Hiszpania 25
İlkay Gündoğan środkowy pomocnik 32 Manchester City Niemcy 25
Roberto Firmino środkowy napastnik 31  Liverpool FC  Brazylia 22
N'Golo Kanté defensywny pomocnik 32 Chelsea FC  Francja 20
Raphaël Guerreiro lewy obrońca  29 Borussia Dortmund  Portugalia 20
Iñigo Martínez środkowy obrońca 31  Athletic Club  Hiszpania  18
Naby Keïta środkowy pomocnik  28 Liverpool FC Gwinea  17
Angel Di María prawy skrzydłowy 35  Juventus  Argentyna 10
Aleix García środkowy pomocnik 25  Girona  Hiszpania 10
Stefan de Vrij środkowy obrońca 31 Inter  Holandia 10
Andrea Belotti środkowy napastnik 29  AS Roma  Włochy 9

Kolejną grupą piłkarzy są ci, których kolejny pracodawca jest już praktycznie ustalony. Milan Škriniar najprawdopodobniej trafi do PSG, Houssem Aouar dogaduje się z Romą, Konrad Laimer przejdzie do Bayernu, a Söyüncü do Atléti.

Rozważanie transferów piłkarzy Realu do Barcelony (Modrić, Asensio, Kroos, Ceballos) nie ma większego sensu, zresztą zapewne każdy z nich ostatecznie przedłuży umowę z obecnym klubem.

Istnieje jeszcze duży zbiór zawodników z wygasającymi umowami, którzy nie prezentują poziomu wymaganego w Barçy lub ich transfery są z różnych powodów bardzo mało prawdopodobne. Są to: Nélson Semedo, Jesse Lingard, Adama Traoré, Yerry Mina, Alex Oxlade-Chamberlain, Lucas Moura, Vladimír Coufal, Chris Smalling, Manuel Lanzini, Héctor Bellerín, David de Gea, Jonathan Bamba, Ramy Bensebaini, Jefferson Lerma, Ben Brereton, Sambi Lokonga, Ellyes Skhiri, Abdoulaye Doucouré, Mohamed Elyounoussi, Mahmoud Dahoud, Tom Davies, Ryan Kent, Mateus Uribe, David Soria, Hamari Traoré, Nathan Redmond, Joël Veltman, Ross Barkley, Matt Doherty, Branco van den Boomen, Michael Olunga, Jeffrey Schlupp, Florian Grillitsch, Alexander Dijku, Jason Denayer, Alejandro Catena, Moussa Dembélé, Daniel Amartey, Alejandro Catena, Chuba Akpom i Aarón Martín.

Wolni agenci

W kategorii wolni agenci nie ma obecnie żadnego zawodnika, którego można by nazwać interesującym z perspektywy tak silnego klubu jak Barcelona. Jedynymi bezrobotnymi, którzy w swoim primie mogliby realnie wzmocnić Blaugranę, są James Rodríguez, Isco (obaj byli zawodnikami Realu Madryt) i Diego Alves (ex-Valencia), jednak nie da się ukryć, że ich czas w piłce nożnej na najwyższym poziomie już dawno przeminął. Sytuacja tego ostatniego jest o tyle ciekawa, że Celta Vigo zatrudniła go 8 lutego tego roku, a już 15 kwietnia postanowiła ów kontrakt rozwiązać.

Wspomnieć warto jeszcze o Reyu Manaju, Moussie Wagué i Haliloviciu - to trio dość niedawno zaliczyło występy w koszulce Barçy. Pierwszy z nich strzelił nawet hat-tricka w seniorskim zespole w jednym z meczów presezonu w 2020 r. i media rozważały jego potencjalne pozostanie w klubie. Albańczyk został jednak wypożyczony do Spezii, a następnie sprzedany do Watfordu, co z perspektywy czasu okazało się bardzo dobrą decyzją. Wagué zaliczył 6 występów w Barcelonie za kadencji Ernesto Valverde, w tym w słynnej wygranej na Giuseppe Meazza z Interem (to po tym meczu w internecie pojawiły się memy ze "śpiącym" Valverde). Niestety bardzo poważna kontuzja kolana zabrała Senegalczykowi niemal dwa lata kariery. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że ją zakończyła. Alen Halilović trafił zaś do stolicy Katalonii zdecydowanie wcześniej niż dwaj wymienieni zawodnicy. Chorwat z łatką wielkiego talentu przybył do Barçy z Dynama Zagrzeb i nieoficjalnie zadebiutował w Pucharze Gampera w 2014 roku. Młody piłkarz nie sprostał jednak wielkim oczekiwaniom i został wypożyczony do Sportingu Gijón. Później grał choćby dla HSV Hamburg i Milanu, ale od lutego pozostaje bez klubu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (55)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze