Sport: Prawdziwy powód odejścia Xaviego Simonsa z Barcelony

Krystian Cichocki

24 czerwca 2023, 13:15

Sport

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Odejście Xaviego Simonsa z Barcelony wstrząsnęło La Masią jak mało co. Kiedy cztery lata temu 20-latek przeszedł do Paris Saint-Germain był jednym z najbardziej medialnych zawodników w akademii młodzieżowej Blaugrany. Trenerzy zapewniali dzienniki hiszpańskie, że nie pamiętają niczego podobnego do „fenomenu Xaviego Simonsa”.

- Był zawodnikiem, na którego wszyscy patrzyli. Każdy chciał zobaczyć Xaviego. Pojechaliśmy do Szwecji i wszyscy robili sobie z nim zdjęcia. Ale to uczyniło go silniejszym, grał z taką presją przez wiele lat. I dzięki tej presji zawsze był odważnym graczem. Kiedy nadchodziła chwila prawdy, gdy musiał wykonać rzut karny, zawsze stawał na wysokości zadania. – wyjaśniał Carlos Martínez, trener młodego pomocnika w młodzieżowych drużynach.

Od odejścia Xaviego Simonsa z Barcelony minęło już sporo czasu, ale sam zawodnik wciąż nie wyjaśnił publicznie powodów swoich przenosin. W wywiadzie, który publikowaliśmy w lutym tego roku, 20-latek przyznał, że opowie o przyczynach odejścia w odpowiednim czasie. Całą wypowiedź można znaleźć tutaj.

W reportażu opublikowanym przez L’Equipe Ferney Agudelo skaut, który był blisko otoczenia Simonsa przedstawił swoją wersję powodu, dla którego młody pomocnik odszedł z Barcelony.

- To nie była kwestia pieniędzy. Jego otoczenie zdało sobie sprawę, że [Xavi] osiągnął swój szczyt i pomyślano o innym projekcie sportowym. Simons skupiał się na tym, by poprawiać się z dnia na dzień, ale Barça nie dała mu gwarancji, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, zadebiutuje w pierwszej drużynie przed ukończeniem 18. roku życia. Najbardziej ucierpiał na tym Xavi [Simons].

Kiedy Simons opuszczał Barcelonę, klub zaoferował mu przedłużenie kontraktu. W tamtym czasie toczyła się otwarta debata na temat przyszłości zawodnika. Niektórzy trenerzy postrzegali go jako zawodnika pierwszej drużyny, podczas gdy inni uważali, że są piłkarze na podobnym poziomie, którzy mają wokół siebie mniej marketingu.

Odejście Xaviego Simonsa do PSG zawsze było związane z jego ówczesnym agentem Mino Raiolą, który często odwiedzał Ciutat Esportiva podczas pobytu zawodnika w Barcelonie. Jak podaje Sport, klub wciąż pamięta datę, kiedy zaczęto obawiać się odejścia 20-latka: 3 września 2017, kiedy Simons wsiadł do samochodu Mino i wraz z ojcem oglądali mecz młodzieżowej drużyny.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze