W teorii pozycja zajmowana przez Valle jest dobrze obsadzona w zespole ze względu na obecność Alejandro Balde i Marcosa Alonso. Warto jednak pamiętać, że rok temu Balde rozpoczął presezon jako trzeci w kolejce do gry na lewej obronie, a jednak udało mu się zyskać wręcz niekwestiowane miejsce w wyjściowym składzie. Wszystko może się więc zdarzyć, jeśli piłkarz wpadnie w oko trenerowi. Już rok temu podczas przygotowań do sezonu Valle potrafił zaskoczyć i był jednym z najlepszych zawodników meczu towarzyskiego z Olotem. Wtedy zaproszenie gracza juvenilu A do pierwszej ekipy było pewnego rodzaju niespodzianką, a jednak pokazał się on z dobrej strony.
Valle bardzo udanie zaczął sezon 2022/2023 i w walce o miejsce w wyjściowym składzie Barçy Atlétic nie dał szans wypożyczonemu z Argentyny Romanowi Vedze. W pierwszych 19 kolejkach tylko raz nie zagrał od pierwszej minuty. W styczniu uwagę zwróciła na niego ekipa z wyższej ligi - Andorra. Zapadła decyzja, żeby Valle przeniósł się do tego zespołu na zasadzie wypożyczenia. 19-latkowi trudno jednak było wywalczyć miejsce, przychodząc w połowie sezonu, i dopiero w końcówce rozgrywek pograł kilka razy w wyjściowym składzie. Łącznie zanotował 7 występów i spędził na boisku 307 minut.
Nietypowy obrońca
Valle jest specyficznym bocznym defensorem. Nie charakteryzuje go tak jak w przypadku Balde wielka moc i szybkość, które pomagają w dynamicznym ataku na skrzydle. Według Sportu specjalnością Valle jest za to dobra technika. Zdobywa więcej terenu, atakując strefami środkowymi niż skrzydłem. Karierę zaczynał jako pomocnik i po zmianie pozycji utrzymał esencję gry w środku związaną z tym szczególnym walorem technicznym w akcjach ofensywnych. Ponadto mimo młodego wieku spisuje się odpowiedzialnie w defensywie. Valle może grać podobnie jak swego czasu Zinczenko u Guardioli w Manchesterze City, jako gracz często schodzący w ofensywie z flanki do środka, co daje ciekawy taktycznie wariant.
Przybycie do Barcelony i zmiana pozycji
Sport przytacza też historię związaną z przybyciem Valle do Barcelony. Zawodnik miał wzbudzić uwagę katalońskiego klubu już podczas pierwszego spotkania oglądanego przez szkoleniowców w kategorii benjamin ekipy Sant Gabriel. „To wszystko, właśnie dokonaliśmy transferu” – miał powiedzieć trener alevinu D Blaugrany Oscar Jorquera do swojego asystenta Miguela Angela Calderóna, gdy zobaczyli Valle po raz pierwszy. „Nie potrzebowaliśmy więcej meczów, widząc, jak grał ten lewonożny pomocnik, było dla mnie jasne, że musimy go zakontraktować” – tłumaczy Sportowi pierwszy z wymienionych.
Jorquera wyjaśnił też zmianę pozycji Valle podczas etapu gry w zespołach młodzieżowych. „Swoje pierwsze mecze rozgrywał jako półlewy pomocnik, ale z biegiem sezonu próbowaliśmy go na boku obrony. Chociaż nie był klasycznym mocnym wahadłowym, miał wszystko, żeby grać kombinacyjnie, asystować i zagrywać ze skrzydła” – relacjonuje trener, dla którego zmiana roli piłkarza okazała się prawdziwą „bombą”.
Później Valle regularnie występował jako lewy obrońca, a na tej pozycji rywalizował z Juanito Lariosem. Według Sportu 19-latek nigdy nie należał do najbardziej wyróżniających się zawodników, ale jego regularność pozwoliła mu na kolejne awanse w sekcjach młodzieżowych. Dziennik pisze również, że Valle ma introwertyczny charakter, ale jest bardzo odpowiedzialny i ciężko pracuje. Jest też dobrym towarzyszem, a jego środkowisko rodzinne zawsze pomagało mu być wzorem we wszystkich drużynach Barcelony. Zobaczymy, czy odpowiedzialność w defensywie i ciekawe walory ofensywne pozwolą Valle na pozostanie w Dumie Katalonii, czy też klub zdecyduje się go oddać na zasadzie wypożyczenia lub sprzedaży. Kontrakt 19-latka obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku.
Komentarze (11)