Trzy scenariusze przyszłości Fermina Lópeza

Dariusz Maruszczak

28 lipca 2023, 12:15

Sport, RAC1

8 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Fermin López wyrasta na jedną z najbardziej interesujących postaci presezonu Barcelony
  • 20-latek robi dobre wrażenie podczas przygotowań do rozgrywek i zaczynają pojawiać się spekulacje co do jego najbliższej przyszłości
  • Dziennik Sport przedstawił trzy scenariusze rozwoju sytuacji

Fermin López nie bez przyczyny dostał szansę w meczu z Arsenalem, jako jedyny obok Lamine Yamala gracz spoza pierwszego zespołu. Pomocnik został nagrodzony za dobrą wydajność na treningach i spisał się całkiem obiecująco. Miał 91% skuteczność podań, jedno kluczowe zagranie, jeden przechwyt i wygrał 2 z 4 pojedynków. Na tym etapie jest jeszcze za wcześnie na klarowną ocenę, jaka zapadnie decyzja ws. Fermina Lópeza, i nie można wykluczyć żadnego rozwiązania.

Oczywiście wiele będzie zależało od dyspozycji samego piłkarza w kolejnych tygodniach, ale też od innych rzeczy. Ferminowi trudno liczyć na szanse w pierwszej ekipie ze względu na liczbę pomocników w drużynie Xaviego. Pewnym cieniem nadziei dla 20-latka może być to, że trener chciałby mieć gracza robiącego różnicę w ostatniej tercji boiska. A Fermin, grając jako ofensywny pomocnik lub skrzydłowy, na wypożyczeniu w Linares strzelił 12 goli i zaliczył 4 asysty. Potrafi wejść w pole karne i zagrozić bramce przeciwnika. Xavi chce oczywiście mieć piłkarza klasowego, ale możliwości finansowe klubu są ograniczone. Bernardo Silva jest nieosiągalny, a opcja Giovaniego Lo Celso niekoniecznie musi być przekonująca dla wszystkich w klubie, o ile w ogóle udałoby się dojść do porozumienia. Być może to właśnie gracz Barçy Atlétic będzie więc stanowił opcję rezerwową.

Wydaje się zatem, że istnieje możliwość, aby Fermin dalej trenował w pierwszej drużynie i grał w rezerwach, aby nie stracić rytmu. Dzięki temu byłby w razie czego pod ręką Xaviego i mógłby dostawać jakieś szanse w jego zespole, adaptując się do wyższych wymagań. Problem w tym, że takie rozwiązanie nie zawsze dobrze wychodzi w praktyce. Przykład Pablo Torre, który ostatecznie w rezerwach zanotował jedynie trzy występy w całym poprzednim sezonie, może być zniechęcający.

Możliwe też, że Fermin po prostu zostanie w rezerwach, gdzie będzie nie tylko grał, ale i trenował. Takie rozwiązanie może być jednak niekorzystne z perspektywy rozwoju zawodnika. Takie zdanie ma m.in. jego trener z Linares Alberto González. - Jeśli nie zostanie w dynamice pierwszego zespołu, mam wrażenie, że jego przyszłość będzie musiała przebiegać przez wypożyczenie do drużyny Primera lub Segunda División. Nie sądzę, żeby był zawodnikiem na rezerwy Barçy – powiedział na antenie RAC1 szkoleniowiec, który latem został zatrudniony w rezerwach Betisu.

Ostatnim scenariuszem jest zatem wypożyczenie Fermina Lópeza do klubu z wyższej ligi niż trzeci poziom rozgrywkowy. Barcelona musi zaplanować swojemu piłkarzowi optymalną drogę rozwoju, patrząc przede wszystkim na perspektywę długoterminową, co niestety nie zawsze było regułą w klubie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze