Philippe Coutinho jest kolejnym zawodnikiem, którego transfer tego lata może przynieść zysk Barcelonie, mimo że nie gra on już w drużynie Dumy Katalonii. Po Brazylijczyka zgłaszają się bowiem saudyjskie i katarskie kluby.
Jak donosi Fabrizio Romano, katarskie kluby będą nalegać na podpisanie kontraktu z Philippe Coutinho z Aston Villi w ostatnich dniach okienka transferowego. Kluby z Arabii Saudyjskiej również zgłaszają się po Brazylijczyka, ale to Katarczycy naciskają bardziej. Coutinho ma szansę odejść, jeśli do klubu z Birmingham wpłynie dobra oferta.
Przypomnijmy, że w umowie sprzedaży Coutinho do Aston Villi w 2022 roku za 20 milionów euro Barcelona zagwarantowała sobie 50% z zysku z kolejnego transferu Brazylijczyka. To znaczy, że jeśli pewien katarski klub zaoferuje za pomocnika 30 milionów euro i Aston Villa zaakceptuje tę propozycję, do Barçy wpłynie 5 milionów euro, czyli połowa z 10 milionów będących zyskiem angielskiego klubu.
Warto jednak zaznaczyć, że choć wszyscy znamy zapędy saudyjskich i katarskich klubów, to trudno wyobrazić sobie, aby zaoferowały one za Coutinho kwotę wyższą niż 20 milionów euro. Po bardzo dobrym początku przygody z Aston Villą zimą 2022 roku, jeszcze na wypożyczeniu z Barcelony, pomocnik obniżył loty, a do tego opuszczał mecze z powodu kontuzji. W sezonie 2022/23 rozegrał tylko 22 spotkania i zdobył w nich zaledwie jedną bramkę. W tym sezonie, w pierwszym meczu Premier League, wszedł dopiero na ostatnie 3 minuty meczu z Newcastle.
Komentarze (17)