Real Madryt znów wygrywa, ale traci Viníciusa

Dariusz Maruszczak

25 sierpnia 2023, 23:32

49 komentarzy

Fot. Getty Images

Real Madryt grał dziś na wyjeździe z Celtą w trzeciej kolejce LaLigi. Los Blancos w bólach wygrali 1:0, ale niepokój w ich szeregach musi budzić przedwczesne zejście z boiska Viníciusa.

Gospodarze nieoczekiwanie wyszli na prowadzenie już w trzeciej minucie gry. Jørgen Strand Larsen wpakował piłkę do siatki, ale chwilę potem bramka została anulowana, ponieważ piłkarz Celty ciągnął za koszulkę wychodzącego z bramki Kepę Arrizabalagę. Portal Achivo VAR ocenia, że była to słuszna decyzja arbitra. Po kwadransie gry Real dopadł jednak pech. Vinícius doznał kontuzji mięśniowej i choć starał się pozostać na murawie, ostatecznie musiał opuścić boisko. To już kolejny uraz ważnego gracza Los Blancos na starcie sezonu po tym, jak więzadła zerwali Thibaut Courtois i Eder Militão. W tym przypadku absencja nie powinna być aż tak długa. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Realowi nie szło łatwo w tym spotkaniu, ale mimo to w 67. minucie ekipa z Madrytu stanęła przed idealną szansą na wyjście na prowadzenie. Rodrygo wyszedł na czystą pozycję po świetnym podaniu Jude’a Bellinghama, ale zatrzymał go bramkarz Ivan Villar, niestety dla gospodarzy w sposób nieprzepisowy. Sędzia odgwizdał rzut karny, a do piłki podszedł sam poszkodowany. Villar zdołał jednak odbić strzał Brazylijczyka i utrzymać remis. Parę chwil później doskonałą okazję miał Iago Aspas, ale uderzył chyba najgorzej w swojej karierze i nie trafił nawet w bramkę z idealnej pozycji. Real w końcu dopiął swego w 81. minucie. Znów do siatki trafił Bellingham, dla którego była to już czwarta bramka w tym sezonie ligowym. Anglik wykorzystał dobre zgranie głową Joselu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Co ciekawe, ostatnim graczem niebędącym napastnikiem, który trafiał do siatki w swoich pierwszych trzech meczach LaLigi, był Cesc Fàbregas w 2011 roku.

Wynik do końca meczu nie uległ już zmianie. Real zwyciężył 1:0 i po trzech kolejkach ma na koncie komplet punktów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze