Kontrowersyjna decyzja arbitrów we wczorajszym meczu Realu Madryt z Getafe

Krystian Cichocki

3 września 2023, 14:30

Archivo VAR

103 komentarze

Fot. Getty Images

Real Madryt podejmował wczoraj u siebie Getafe w ramach 4. kolejki ligi hiszpańskiej. Goście strzelili pierwszą bramkę w meczu, ale to Królewscy odrobili straty i ostatecznie wygrali 2:1 po golach Joselu i Bellinghama. W meczu zespołu z Madrytu nie obyło się jednak bez kontrowersji.

W ciągu 90 minut wczorajszego spotkania Realu Madryt z Getafe VAR musiał weryfikować aż pięć akcji. Po tym, jak sędziowie, błędnie, nie uznali ręki Davida Sorii poza polem karnym, nie uznali również dwóch upadków Bellinghama wewnątrz pola karnego, w tym wypadku prawidłowo. Wielki moment sędziów nadszedł jednak na początku drugiej połowy.

Luka Modrić wrzucił piłkę w pole karne zewnętrzną częścią buta, a po dotknięciu piłki ręką przez Djené, Joselu strzelił bramkę wyrównującą. VAR nie spieszył się jednak z oceną sytuacji, poświęcając na to ponad trzy minuty. Gdy wydawało się, że gol nie zostanie uznany, Melero López wskazał na środek boiska i przyznał gola Królewskim. Przez prawie 40 minut widzowie z niecierpliwością czekali na obraz linii z analizy VAR, ale te nigdy się nie pojawiły. Dlaczego? Ponieważ VAR, którym dowodził Munuera Montero, użył absurdalnej zasady, aby uzasadnić wysuniętą pozycję napastnika Realu Madryt.

Wyjaśnienie akcji podane przez VAR

Według VAR-u „zagranie ręką Djené dopuszcza pozycję Joselu”, zasłaniając się punktem regulaminu, który nie ma nic wspólnego z wyżej wymienioną akcją. Prawdą jest, że błąd obrońcy może pozwolić na grę napastnikowi będącemu na pozycji spalonej, ale nie w tym przypadku, ponieważ Joselu próbował zagrywać piłkę, zanim ta dotknęła ręki obrońcy Getafe. Przewinienie Joselu miało więc miejsce wcześniej niż zagranie ręką Djené, więc spalony powinien zostać odgwizdany jako pierwszy. Gdyby Joselu nie próbował walczyć o piłkę, sytuacja wyglądałaby inaczej, ale robiąc to, był winny, a zatem powinniśmy mieć spalonego, a nie bramkę wyrównującą dla Realu Madryt.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (103)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze