Xavi: Sergi Roberto jest dla mnie wielkim dżokerem

Mateusz Doniec

25 września 2023, 14:00

YT: MD

60 komentarzy

Fot. Getty Images

Maraton meczów co trzy dni w pełni. Po heroicznej remontadzie w meczu z Celtaą FC Barcelona zmierzy się jutro na wyjeździe z Mallorcą. O co dziennikarze zapytają dziś Xaviego Hernándeza? Zapraszamy na relację LIVE z konferencji prasowej trenera!

Zakończyła się konferencja prasowa. Dziękujemy za śledzenie!

[Carlos Monfort, Jijantes] Ostatnio mówiłeś, że jesteście w stałym kontakcie z Athletico Paranaense ws. Vitora Roque... Chciałbym zapytać się o jakąś aktualizację na temat jego zdrowia? Nadal liczycie na jego przybycie już w styczniu?

Xavi: Tak, tak, jest możliwość, że przybędzie w styczniu. Porozmawialiśmy z lekarzami i uznano, że nie ma potrzeby operowania. Zdecydowaliśmy się na leczenie zachowawcze.

[Alex Pintanel, Relevo] Jules Koundé grał wszystko, a Lewandowski zszedł tylko w końcówce meczu z Osasuną. Czy w meczu z Mallorcą to właśnie oni odpoczną?

Xavi: Mamy właśnie dwóch, trzech piłkarzy, którzy grali wszystko. Jednym z nich jest bramkarz, który nie jest zmęczony i może grać we wszystkich meczach, ale co do reszty, to będziemy robić zmiany. To 5-6 meczów z rzędu, po 90 minut w każdym... Zapala się powoli alarm, jeśli chodzi o rotacje...

[Ricardo Rosety, GOL] Jak oceniasz ten Real Madryt w porównaniu do poprzedniego sezonu? Jest słabszy?

Xavi: Real Madryt zawsze jest według mnie silny. Jak każdy zespół ma mocne i słabe strony. Analizujemy Real Madryt jak każdą inną drużynę i nie przywiązujemy do niego większej uwagi niż do pozostałych. Jutro gramy z Mallorcą, to teraz nasz rywal. Jak będziemy grać z Realem, zapytacie mnie i porozmawiamy o jego mocnych i słabych stronach. Jeszcze nie analizowaliśmy Realu. Tylko tyle, że oglądałem mecz i Atlético było bardzo mocne; wygrało zasłużenie. 

[Jordi Blanco, ESPN] Wkrótce drużynę czeka wyjazd do Porto, a to najprawdopodobniej będzie najtrudniejszy mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów dla Barcelony. Czy nadal będziesz rotował tak, aby zawodnicy nie lecieli do Portugalii zmęczeni?

Tak, nie do Portugalii, tylko najpierw do Sewilli w piątek. Mówiłem, że będziemy dokonywać dwóch, trzech rotacji na mecz. Musimy to robić, aby mieć dostępnych piłkarzy i zapobiegać kontuzjom.

[Josep Soldado, La Sexta] Barça jest liderem..., a Real Madryt skarży się na sędziowanie... Czy spodziewasz się tego częściej, jeśli nadal będziecie liderami?

Xavi: Nie wiem, to pytanie dla nich. Jeśli się skarżyli, to ich sprawa. My też czuliśmy się pokrzywdzeni i o tym mówiliśmy. Pytanie powinno być skierowane do nich.

[David Ibañez, Mediaset] Oglądałeś derby Madrytu? Niektórzy mówią, że Ancelotti pomylił się w zmianach... Jak oceniasz ten mecz? Zaskoczył cię wynik?

Xavi: Oglądałem, uważam, że to był wielki mecz, przede wszystkim Atlético. Intensywność, poświęcenie... Czy Ancelotti się pomylił? Nie wiem. Nie wiem, co powiedział. Obejrzałem tylko spotkanie. To bardzo ważne zwycięstwo dla Atlético. Nie chcę w to wchodzić głebiej.

[Albert Nadal, ARA] Gdy Frenkie de Jong musiał zejść, zastąpiłeś go Gavim. Ale masz dostępnego Ilkaya Gündoğana, który jakiś czas temu w Manchesterze City, gdy Fernandinho był kontuzjowany, grał jako piwot. Ty jednak widzisz go bliżej bramki rywala... dlaczego?

Xavi: On też tam może grać. Wymieniłem go przed chwilą wśród wszechstronnych piłkarzy, bo może grać również jako piwot. Uważamy jednak, że jego najwyższy potencjał to ostatnie podanie, atakowanie pola karnego, strzelanie goli... Ostatnio dał 2-3 podania na bramkę. Liczymy na niego, tym bardziej teraz kiedy nie ma Pedriego. On najbardziej jest do niego zbliżony profilem.

[Carles Ruiperez, La Vanguardia] Wydaje się, że odkrywamy nową wersję Gaviego... Zaskakuje cię, że on ma jeszcze cechy, których nie odkryliśmy?

Xavi: My wiemy, na co stać Gaviego. To bardzo kompletny piłkarz, zarówno w obronie, jak i w ataku. Jest dla nas bardzo ważny. To serce, pasja... piłkarz totalny. Strzela gole, asystuje... Jestem z niego zadowolony.

[Mari Carmen Torres, Marca] Czy uważasz, że masz najbardziej wszechstronną kadrę, odkąd przybyłeś?

Xavi: Tak, nie mamy szerokiej kadry, ale posiadamy wielu piłkarzy, którzy mogą grać na wielu pozycjach. Tak przynajmniej uważamy. Sergi Roberto, Cancelo, Gavi, Gündoğan, Ferran, Rapha, João Felix, Koundé, Ronald Araujo... bardzo wszechstronni piłkarze. I to sprzyja zespołowi.

[Joan Domenech, El Periódico] Pamiętasz jeszcze o takim zawodniku jak Ousmane Dembélé?

Xavi: Tak, oczywiście! Nie oglądałem meczów PSG, bardziej nas zajmują nasi rywale w LaLidze i Lidze Mistrzów. PSG to nie nasz rywal. Nie mam do niego żalu, Dalej go uwielbiam i życzę mu jak najlepiej, ale musimy kontynuować i znaleźliśmy rozwiązania z Raphą, Lamine i Ferranem. Czasami, gdy jeden zawodnik odchodzi, pojawia się inny, a my jesteśmy zachwyceni tym, co mamy.

[Javier Gascon, Mundo Deportivo] Jak trzeba zaplanować mecz, aby uniknąć problemów jak w meczu z Celtą?

Xavi: Trzeba lepiej atakować, interiores muszą lepiej rozumieć atakowanie przestrzeni - nie wbiegać tak często... więcej pracować w kryciu przy kontrach... Lepiej grać, mniej dotknięć piłki, rozgrywanie wysoko... Atakować lepiej i bronić lepiej - nie ma tutaj sekretów. 

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Po remisie z Getafe wygraliście wszystkie mecze. Spodziewałeś się, że te wszystkie nowe nabytki tak szybko się wpasują i to wszystko zacznie już działać?

Xavi: Zawsze sobie tego życzysz, ale to indywidualna jakość tych piłkarzy. Wchodzi teraz Iñigo - sprawdzony piłkarz, jest Oriol Romeu - sprawdzony piłkarz, Gündoğan - sprawdzony piłkarz, Cancelo - sprawdzony piłkarz... Tym, który może najbardziej zaskoczyć, jest João Felix. Jest młody, ale bardzo dobrze wszystko zrozumiał. Myślę, że nasz styl i ta pozycja mu sprzyjają. Jest bardzo ważny, a  talent w końcu musi się uwidocznić i tak się dzieje. Jestem zadowolony z nowych nabytków.

[Alejandro Segura, Radio Marca] Względem poprzedniego sezonu Raphinha stracił nieco na znaczeniu. Jak go oceniasz? Czy widzisz go częściej bliżej środka, jak w meczu z Celtą?

Xavi: Tak, Rapha zanotował bardzo dobre wejście. Tak jak Ferran ostatnio, kiedy nie miał tylu minut. Był świetny w pracy defensywnej, pomagał, wspierał i potem był kluczowy przy drugiej bramce. Może grać w środku jako interior. Będzie bardzo ważny. Nie grał aż tyle, bo dostał czerwoną kartkę z Getafe.

[Helena Condis, Cadena COPE] Ostatnio przeprowadziliśmy ankietę, pytając, kto ma lepszą kadrę: Real czy Barca? Zdecydowanie wygrała Barcelona. Zgadzasz się z tym?

Xavi: Powiem ci w czerwcu. To tylko opinie i różne punkty widzenia futbolu. Mamy 7 milionów trenerów w Katalonii... Ja jestem zadowolony z kadry, ale nie lubię porównywać. To nigdy nie wychodziło na dobre.

[Josep Capel, Radio Nacional] Jak przebiega powrót do zdrowia Pedriego? Jaką rolę może odegrać teraz Sergi Roberto?

Xavi: Pedri ma bardzo dobre odczucia. Zobaczymy, kiedy możemy go odzyskać. Jak zwykle, to zależy od piłkarzy, a Pedri czuje się naprawdę dobrze. Mamy alternatywy, a jedną z nich jest Sergi. Może grać w środku. Sergi jest dla mnie wielkim dżokerem. Może grać na prawej, na lewej, jako piwot, boczny obrońca... to luksusowy dżoker. Wykorzystamy go tak samo jak Fermina. To odkrycie. Może być ważny.

[Adria Albets, Cadena SER] W piątek podpisałeś nowy kontrakt, w sobotę wygraliście z Cetlą, wczoraj Real Madryt przegrał z Atlético i jesteście liderami... Czy to idealny weekend dla ciebie?

Xavi: Tak, to dla nas wielki tydzień. Awansowaliśmy na pozycję lidera. Nie graliśmy dobrze, ale udało nam się wygrać mecz, który mógł nam bardzo skomplikować życie. Ale przede wszystkim nowa umowa i to zaufanie klubu. To uszczęśliwia mnie i sztab.

[Francesc Latorre, TV3] Co musi robić drużyna, aby w końcu poradzić sobie z drużynami, które bronią się nisko pięcioma obrońcami? Jaka konkretnie ma być rola João Felixa w takich sytuacjach?

Xavi: Zarówno João, jak i Ferran, Rapha, Lamine czy Robert muszą być bardziej mobilni i atakować częściej przestrzenie. W ostatnim meczu nasze gole padły po tym, jak zawodnik wykorzystał wolną przestrzeń, jak np. Cancelo, który wbiegł z drugiej linii. Trzeba częściej być ustawionym na odpowiedniej pozycji. Celta rozegrała przeciwko nam bardzo dobry mecz. Musimy atakować lepiej, grać pozycyjnie... sporo rzeczy, ale jesteśmy na dobrej drodze.

[Marta Ramon, RAC1] Jesteście liderami w tabeli, co to dla was znaczy? Czy uważasz, ze względu na terminarz ta różnica punktowa może się teraz zwiększyć?

Xavi: Po pierwsze, nie zwracamy na to uwagi. Mecz po meczu. Jutro mamy bardzo ważny i bardzo trudny wyjazd. Najpierw Mallorca, potem będziemy myśleć o Sevilli. Jesteśmy liderem i to znaczy, że robimy pewne rzeczy dobrze, gramy dobry futbol. Ostatnio co prawda nie graliśmy dobrze, ale przeanalizowaliśmy, co poszło nie tak.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Chciałbym zapytać o kontuzję Frenkiego de Jonga. Jak istotna jest to strata? Jakie rozważasz opcje pod jego nieobecność?

Xavi: Frenkie to dotkliwa strata dla nas. Jest fundamentalny ze względu na naszą grę i na jego formę. Od poprzedniego sezonu jest na najwyższym poziomie. Mamy zawodników, którzy mogą go zastąpić. Mamy wielu pomocników, różne warianty... Zobaczymy, jak będzie się czuł po przerwie na mecze reprezentacji, ale najważniejsze, aby spokojnie wyzdrowiał.

[Barça Studios] Wyjazd na mecz z Mallorcą to zawsze trudna wizyta. Musicie być bardziej uważni? Jak podchodzicie do tego meczu?

Xavi: Wiemy, że Mallorca, to trudny rywal, bo ma argumenty, przede wszystkim w defensywie. Myślę, że Aguirre to trener, który bardzo dobrze pracuje nad aspektem defensywnym. Zazwyczaj grają piątką z tyłu w formacji 5-3-2 czy 5-4-1. To bardzo silna drużyna pod względem fizycznym. Grają tam Muriqi, N'Diaye, Abdon Prats... Mają dobrych skrzydłowych, którzy nieźle dośrodkowują. Są też zawodnicy na wysokim poziomie jak Sergi Darder; Będzie więc trudno. To zawsze trudny teren. w poprzednim sezonie wygraliśmy tam minimalnie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (60)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze