Głównym celem transferowym Barcelony w najbliższym czasie będzie dopięcie przybycia Vitora Roque już w styczniu, ale to nie znaczy, że klub nie rozgląda się też za innymi wzmocnieniami. Jak donosi Fernando Polo z Mundo Deportivo, katalońskiemu klubowi bardzo podoba się zawodnik Brighton Kaoru Mitoma.
Zgodnie z tymi informacjami klubowy kolega Ansu Fatiego jest jednym ze skrzydłowych, którzy najmocniej wpadli w oko sztabowi szkoleniowemu oraz różnym skautom Blaugrany. Trenerzy cenią go za to, jak kompletnym jest napastnikiem. Mitoma łączy w sobie dobrą technikę, szybkość, strzał czy nawet pojedynki powietrzne. Japończyk z łatwością potrafi przełamać obronę rywala i urwać się defensorom. Świetnie kontroluje piłkę obiema nogami i dzięki temu jest w stanie zarówno wejść z nią do środka, jak i szarżować do linii końcowej na lewej flance.
Póki co nie ma doniesień na temat jakichkolwiek kontaktów z Mitomą. Barcelona w najbliższych tygodniach będzie zajmować się głównie sprawą Vitora Roque, a ponadto musi myśleć o klasowym defensywnym pomocniku. Nie można jednak wykluczyć, że klub spróbuje pozyskać także lewoskrzydłowego. Na tej pozycji w zespole może być w przyszłości wakat. Obecnie tę funkcję pełni João Felix, który jest jedynie wypożyczony z Atlético, a jego transfer definitywny byłby kosztowny. Warto dodać, że kontrakt Mitomy wygasa w czerwcu 2025 roku, a jeśli 26-latek nie przedłuży umowy do następnego lata, Brighton może zgodzić się na jego sprzedaż.
Brighton zapłaciło za Mitomę klubowi Kawasaki Frontale zaledwie 4 miliony euro. Do transferu doszło latem 2021 roku, a zawodnik od razu wylądował na wypożyczeniu w belgijskim Unionie Saint-Gilloise. Japończyk wrócił do Brighton na sezon 2022/2023 i został prawdziwym objawieniem Premier League. Łącznie we wszystkich rozgrywkach strzelił 10 goli i zaliczył 8 asyst w 41 występach. W obecnej kampanii Mitoma dalej trzyma poziom - zdobył 3 bramki i 4 razy podawał kolegom przy ich trafieniach w 11 meczach.
Komentarze (9)