Komitet Techniczny Arbitrów przedstawił desygnacje na 11. kolejkę LaLigi. Mecz Barcelony z Realem Madryt poprowadzi Jesús Gil Manzano. Arbitrem odpowiedzialnym za system VAR będzie Guillermo Cuadra Fernández.
Dla Jesúsa Gila Manzano będzie to trzecie El Clásico w karierze sędziowskiej. Oba poprzednie wygrał Real Madryt – w sezonie 2014/15, w 9. kolejce LaLigi, było 3:1 dla Los Blancos, a w sezonie 2020/21, w 30. kolejce LaLigi, 2:1.
Gil Manzano przynosi Realowi Madryt szczęście nie tylko w Klasykach. W swojej karierze sędziował on aż 47 meczów klubu ze stolicy Hiszpanii, dużo więcej niż jakiegokolwiek innego zespołu (kolejne na liście są FC Barcelona – 36 meczów oraz Athletic – 34 mecze). W tych 47 meczach, Królewscy wygrywali 37 razy, 5 razy remisując i 5 razy przegrywając – ich procent zwycięstw wynosi niemal 79%.
Zgoła inna jest sytuacja FC Barcelony. W 36 spotkaniach sędziowanych przez Gila Manzano, Blaugrana wygrała zaledwie 22 razy, siedmiokrotnie remisując i siedmiokrotnie schodząc z boiska pokonana. Barça wygrała zatem tylko 61% spotkań sędziowanych przez Manzano. Gdyby odnieść tę statystykę do sezonu ligowego mającego 38 spotkań, to Katalończycy walczyliby wówczas o miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów.
Dość zaskakujące są także bardziej szczegółowe statystyki obu klubów w meczach sędziowanych przez tego arbitra:
- Real Madryt otrzymuje średnio 1.82 żółtej kartki na mecz, podczas gdy FC Barcelona 2.36 żółtej kartki na mecz,
- w 47 meczach Realu Madryt Gil Manzano pokazał zawodnikom Królewskich 4 czerwone kartki (czerwona kartka przypada średnio co 11.75 spotkań), zaś w 36 meczach FC Barcelony, jej piłkarze byli wyrzucani z boiska aż dziesięciokrotnie (czerwona kartka przypada średnio co 3.6 spotkania). Co ciekawe, aż sześć z tych wykluczeń było bezpośrednich (bezpośrednia czerwona kartka przypada średnio co 6 spotkań). Spora część z nich dotyczy zawodników ofensywnych - Gil Manzano wyrzucał z boiska między innymi Neymara, Leo Messiego, Luisa Suáreza, czy ostatnio Roberta Lewandowskiego.
- jeżeli chodzi o rzuty karne, to Real Madryt w sędziowanych przez Gila Manzano meczach wykonywał je 14 razy (rzut karny średnio co 3.35 meczu), podczas gdy FC Barcelona 6 razy (rzut karny średnio co 6 meczów).
W tym sezonie Jesús Gil Manzano nie sędziował jeszcze meczu FC Barcelony. W zeszłym natomiast dał się poznać kibicom Blaugrany kilkukrotnie. Najpierw nie zauważył on zagrania ręki Raillo i nie podyktował rzutu karnego w meczu z Mallorką.
Później, w starciu z Osasuną Gil Manzano pozwolił na znokautowanie Marcosa Alonso w polu karnym przez Unaia Garcíę i uznał bramkę zdobytą przez gospodarzy.
Wreszcie, to Gil Manzano sędziował emocjonujący mecz pomiędzy FC Barceloną, a Athletikiem. Najpierw nie uznał prawidłowej bramki Raphinhii, a później zaliczył nieprawidłowego gola Iñakiego Williamsa. Na szczęście w obu przypadkach jego decyzje zostały później skorygowane przez kolegę odpowiadającego za VAR.
W tym sezonie, Gil Manzano prowadził póki co łącznie pięć spotkań w LaLidze, otrzymując od portalu ArchivoVAR kolejno noty: 6.5, 4.5, 6.5, 6 oraz 6.5. Ze średnią 6.0 zajmuje ex aquo piąte miejsce w rankingu sędziów LaLigi.
Komentarze (73)