Marca: Real Madryt obawia się Fermina Lópeza

Dariusz Maruszczak

28 października 2023, 13:11

Marca

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Fermin López stale poprawia swoje notowania w Barcelonie, czego punktem kulminacyjnym był świetny występ w spotkaniu z Szachtarem. Teraz pomocnik ma nawet szansę na występ w Klasyku od pierwszej minuty, a madryckie media uważają, że to właśnie on budzi największy niepokój w szeregach Realu.

Nie wiadomo jednak, czy Fermin w ogóle znajdzie się dziś w wyjściowym składzie. Cała układanka Xaviego zapowiada się dość enigmatycznie ze względu na mnogość opcji i schematów. Mówi się, że Fermin rywalizuje o miejsce w składzie z Oriolem Romeu, a wtedy na pozycję defensywnego pomocnika zostałby przesunięty İlkay Gündoğan. Byłby to jednak dość ofensywny wariant, ale z drugiej strony 20-latek ewidentnie jest w gazie. Nie na darmo znalazł się w jedenastce kolejki Ligi Mistrzów.

Na korzyść Fermina przemawia również wszechstronność. Hiszpan może z powodzeniem występować jako czwarty pomocnik wspomagający dwóch napastników w polu karnym. A przecież właśnie taki model był preferowany przez Xaviego w kontekście Klasyków, aby zrównoważyć kwartet graczy środka pola Realu. Warto dodać, że już są przymiarki do powołania Fermina do seniorskiej reprezentacji Hiszpanii. Pomocnik zaczyna być uznawany za "mieszankę Pedriego i Gaviego".

Dobre występy Fermina nie uszły uwadze Realu. Mimo że to João Felix jest wskazywany w katalońskich mediach jako główna figura ataku Barcelony, to jednak Los Blancos nie obawiają się Portugalczyka, tylko właśnie wychowanka Blaugrany. Takie doniesienia przedstawił José Felix Díaz z madryckiej Marki. W raportach sporządzanych przez pracowników Królewskich stale pojawia się nazwisko Fermina Lópeza. Zwraca się uwagę na jego poruszanie się i niespodziewane wejścia w niebezpieczne strefy boiska. Pomocnik ma naturalny talent do atakowania pola karnego i strzelania goli.

Według Díaza w Realu mówi się, że Fermin to zawodnik będący w najlepszej formie. To nie oznacza, że Los Blancos skupialiby się tylko na nim, ale uważa się, że obecnie w zakresie wpływu na grę przewyższa takich piłkarzy jak João Felix, Lamine Yamal czy Ferran Torres. A przecież 20-latek strzelił już gola Realowi w presezonie. Zdaniem dziennikarza Królewscy będą uważnie pilnować Fermina, ale też spróbują wykorzystać momenty dekoncentracji oraz utraty kontroli przez Blaugranę, które nadal zdarzają się ekipie Xaviego. Díaz podaje również, że szatnia Realu nie jest zaskoczona powrotem kontuzjowanych piłkarzy Barcelony.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze