Analiza bramek w meczu z Realem Madryt

Adam Krawczyk

29 października 2023, 17:00

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Kontynuujemy nasz cykl, w którym analizujemy strzelone i stracone bramki przez FC Barcelonę. Kolejnym spotkaniem, w którym pod lupę weźmiemy gole, jest starcie w lidze hiszpańskiej z Realem Madryt. Zapraszamy do zapoznania się z tekstem, zostawiania komentarzy i dyskusji.

Bramka strzelona

1:0, İlkay Gündogan

Gol dla Barcelony padł dzięki „grze do końca” Niemca. İlkay podaje do Torresa piłkę na „ściankę”, jednak odegranie Hiszpana jest niedokładne. Real jest dobrze ustawiony w obronie, a bramka, która padnie, jest wynikiem dwóch nieudanych interwencji zawodników z Madrytu.  

Interwencja Auréliena Tchouaméniego, który odbija piłkę zwrotną Torresa w kierunku Gündogana, staje się kluczowa dla kontynuacji akcji przez Barcelonę. Odbita piłka znajduje się w polu karnym Realu, gdzie nie ma żadnego zawodnika obu drużyn.

Pojedynek biegowy pomiędzy Gündoganem a Alabą wygrywa zawodnik Realu. Wślizg byłego zawodnika Bayernu jest nieskuteczny, gdyż piłka odbija się od nogi İlkaya, dzięki czemu jest on w stanie opanować futbolówkę i stanął w sytuacji sam na sam.

Gündogan strzela pod lewą nogą bramkarza, wpisując się na listę strzelców.        

Bramki stracone

1:1, Jude Bellingham

Analizując pierwszą straconą bramkę przez Barcelonę należy zauważyć złe ustawienie drużyny. Zawodnicy zbyt głęboko są cofnięci w linii obrony. Gavi pełni rolę asekurującego środek boiska przed polem karnym Barcelony. Real zamknął wszystkich graczy Barcelony na 25 metrze od bramki.

Niepotrzebnie Gavi przechodzi do wsparcia lewej obrony, opuszczając zajmowaną pozycję na środku. W tym momencie nie ma ani jednego zawodnika Barcelony w okolicy linii pola karnego, a jest tam osamotniony Bellingham. Dodatkowo nieudana interwencja Gaviego, który wybija piłkę w taki sposób, sprawia że Jude jest w stanie ją opanować. 

Mocny, precyzyjny strzał przy lekko spóźnionej interwencji zasłoniętego Ter Stegena (choć był blisko skutecznej interwencji) daje wyrównanie Realowi.

1:2, Jude Bellingham

Druga bramka Realu zostaje strzelona poprzez indywidualny błąd Oriola Romeu, któremu ucieka Bellingham i ponowne jak przy pierwszej golu widzimy złe ustawienie Gaviego. Mimo akcji Realu prowadzonej w szybkim tempie, linia obrony Barcelony jest dobrze ustawiona, a każdy zawodnik Realu ma swojego „opiekuna”. Romeu odpowiadał za Bellinghama, a Gavi za Modricia.

Wrzutka Carvajala, której adresatem miał być Bellingham, zostaje przecięta przez Modrica, którego odpuścił Gavi i niepotrzebnie jako trzeci zawodnik Barcelony podbiegł do Carvajala, z kolei w tym samym czasie Bellingham ucieka Romeu.

Dotknięcie piłki przez Chorwata spowodowało niemożność skutecznej interwencji przez Íñigo Martíneza, którego piłka przelobowała.

Jude Bellingham ucieka od krycia Romeu i spokojnie kieruje piłkę do bramki Barcelony z 4 metrów, posyłając futbolówkę między nogami Ter Stegena. Wydaje się również, że interwencja Niemca była spóźniona, gdyż nie podjął nawet próby przejęcia piłki czy nawet zmniejszenia „światła bramki”.

Źródło: oficjalny profil Laliga na YouTube:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (35)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze