Iñaki Peña nie zdołał zachować czystego konta w swoim pierwszym starciu w LaLidze przeciwko Rayo Vallecano. Bramkarz z Alicante zastąpił Ter Stegena, który pozostał w Barcelonie z powodu problemu z plecami. W taki sposób Peña skomentował dla DAZN postawę drużyny w tym spotkaniu.
- Wiedzieliśmy, że ich dośrodkowania i wysoki pressing utrudniają grę przeciwnikom. Chciałem przekazywać drużynie poczucie spokoju.
- Osobiście jestem zadowolony, że mogłem dostać trochę minut. Jeśli chodzi o drużynę - pierwsza połowa kosztowała nas więcej, szkoda tego straconego gola. W drugiej byliśmy lepsi i bramka przyszła. Wypchnęliśmy Rayo z naszej połowy, czego chcieliśmy.
- Czy przeciwnicy przeszkadzali mi przy pierwszym golu? Z bramki było bardzo trudno zobaczyć akcję, po to sędzia ma VAR. Szkoda tej bramki.
Komentarze (4)