Sport: Xavi podkręca wymagania wobec piłkarzy

Dariusz Maruszczak

25 grudnia 2023, 18:00

Sport

16 komentarzy

Fot. Getty Images

W ostatnim czasie było widać, że Xavi mocno zaostrzył swoją retorykę wobec zespołu, nie tylko podczas konferencji prasowych, ale również w szatni. Wygląda na to, że trener ma dość słabej postawy swoich piłkarzy i zamierza przyjąć wobec nich ostrzejszy kurs. Tak przynajmniej uważa Toni Juanmarti z dziennika Sport.

Zdaniem dziennikarza Xavi jest zdecydowany na rozpoczęcie nowego etapu w roli trenera, który polegałby w większym stopniu na jego interwencji i stymulowaniu zawodników. Szkoleniowiec widzi, jaka jest sytuacja klubu, zwłaszcza w LaLidze, i uznał, że trzeba coś zrobić. Dlatego ma zmienić swoje nastawienie. Do tej pory Xavi unikał napięć w zespole i wyznawał zasadę, żeby nie prać brudów poza drużyną. Bronił swoich piłkarzy, nawet gdy nie miał ku temu zbyt wielu argumentów, co też mogło wpłynąć na nastawienie kibiców względem trenera. W szatni szkoleniowiec miał zawsze wysyłać zachęcające i konstruktywne przesłanie.

To jednak się zmieniło w meczu z Almeríą. Xavi postanowił ostro zareagować w przerwie, uderzyć w emocje piłkarzy. Juanmarti tłumaczy to w ten sposób, że wcześniej wrażenie było bowiem takie, że drużyna myli ochronę ze strony trenera z beztroską. Niektórzy mogli na podstawie poprzedniego dyskursu uwierzyć, że wszystko robią dobrze, gdy Xavi oczekiwał od nich reakcji. Nawet góra klubu oczekiwała od szkoleniowca, żeby był bardziej stanowczy. Juanmarti wyjaśnia, że Xavi mógł ostro zareagować dopiero teraz, aby nie sprowadzać takiego stymulowania do powszechności, co osłabiłoby bodziec wobec zespołu. Chciał to zachować na kluczowy moment, gdy zobaczył, że konieczna jest zmiana dynamiki.

Juanmarti donosi, że w 2024 roku będzie więcej wymagań w Barcelonie na każdym poziomie, a dla niektórych codzienność może stać się mniej komfortowa. Na pierwszym miejscu ma być wydajność. Xavi będzie zwracał baczną uwagę na sesje treningowe, ponieważ jest wiele do poprawy. Szczegółowo analizowana będzie też kwestia dni wolnych, które piłkarze otrzymywali wcześniej po uzyskaniu pozytywnych wyników.

To jednak nie wszystko. Według Juanmartiego do tej pory niektórzy piłkarze cieszyli się dodatkową cierpliwością. Teraz mają grać ci najlepsi i ci, którzy najwięcej pracują. Przemówienia Xaviego będą mniej romatyczne, a sztab zakłada, że powiedzenie pewnych prawd przed całą drużyną może spowodować, że któryś z graczy oberwie rykoszetem, ale jeśli to posłuży temu, żeby zawodnik wziął się w garść, będzie to dobra wiadomość. Xavi nie zamierza stać się nagle nieelastyczny, a kiedy piłkarze na to zasłużą, tzn wykażą się zaangażowaniem, będzie ich bronił, ale trener jest już zmęczony publicznym bronieniem swoich graczy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze