Nie brakuje złych wieści po dotkliwej porażce w finale Superpucharu Hiszpanii. Ronald Araujo obejrzał w 71. minucie meczu czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Jak długie będzie zawieszenie Urugwajczyka?
Ronald Araujo zagrał w finale Superpucharu Hiszpanii jako prawy obrońca. Zamiarem takiego rozwiązania miało być powstrzymywanie zapędów Viníciusa na skrzydle. Efekt był taki, że zawodnik Realu w 10 minut miał już na koncie dwie bramki i żadna z nich nie padła po szarży lewą flanką. Tym razem plan sztabu szkoleniowego nie wypalił, a jeszcze w pierwszej połowie obrońca Barcelony zobaczył żółtą kartkę po sytuacji z Viníciusem, w której sprokurował rzut karny.
To spowodowało, że w drugiej połowie spotkania Araujo był pozbawiony możliwości gry na 100%. W tym rozumieniu, że nie mógł ryzykować, żeby nie dostać drugiej żółtej kartki, która by go eliminowała z dalszej gry w meczu. Niestety w trakcie drugiej partii spotkania Araujo zobaczył po raz drugi żółty kartonik od sędziego Martíneza Munuery. Znów po sytuacji z Viníciusem. Z mocnym impetem trafił Brazylijczyka w kostkę i arbiter nie wahał się pokazać kartki.
Jak podaje Sport, Xavi nie będzie mógł liczyć na Araujo w najbliższym spotkaniu Pucharu Króla. W czwartek (18 stycznia) Barcelona zagra mecz wyjazdowy z Unionistas Salamanca i Urugwajczyk w tym meczu nie wystąpi.
Komentarze (20)