Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Marcin @Peciak
Ocena trenera: Xavi Hernández - 5.5
W końcu mecz wygrany różnicą więcej niż jednej bramki, chociaż nie bez małych problemów. Wydaje się, że drużyna zrobiła krok naprzód, ale poziom rywala nie może być punktem odniesienia do takich stwierdzeń. Brawa za postawienie na Guiu, który miał swoją sytuację w pierwszej połowie, z powodu drobnych dolegliwości Christensena na boisku pojawił się również młodziutki Cubarsi. Mecz jednak nie porywał, a do przerwy wręcz rozczarowywał. Dopiero po przerwie podopieczni Xaviego wzięli się do pracy, a wydarzeniem, które odmieniło grę zespołu było wejście na plac gry Gündoğana. Przyzwyczailiśmy się już do uzależnienia gry drużyny od Niemca, ale możemy wymagać, że w pojedynku z trzecioligowcem w końcu weterani i kluczowi zawodnicy będą mogli odpocząć. Kadra jest trochę za krótka, a do tego doszło parę urazów, ale nie może to być usprawiedliwieniem. Pomimo tego, że wynik był bezpieczny to w końcówce ponownie widzieliśmy panikę, brak koncentracji i niewiele brakowało, żebyśmy znów stracili bramkę w końcówce i drżeli o wynik do ostatniego gwizdka. Przed trenerem jeszcze wiele pracy, a czekają nas kolejne 3 mecze wyjazdowe z rzędu.
Ocena sędziego: Francisco Hernández Maeso - 8.0
W tej fazie rozgrywek mieliśmy już do dyspozycji system VAR, ale zespół sędziowski nie potrzebował pomocy wideoweryfikacji. Spotkanie było prowadzone w sposób od początku bardzo jasny i klarowny dla wszystkich uczestników zawodów. Sędzia pozwalał grać i używał gwizdka tylko w sytuacjach, które nie budziły żadnych wątpliwości. Co ważne, poziom dopuszczonych zagrań był spójny i zachowany przez całe 90 minut, a nie jest to zazwyczaj standard na hiszpańskich boiskach. Oczywiście nie obyło się bez drobnych błędów, jak chociażby złe wskazanie drużyny, która powinna wznawiać grę z autu w 12 minucie czy rzut rożny w 30'. Pierwsze przewinienie, które mogło skończyć się kartką, to delikatne pociągnięcie de Jonga za koszulkę w 12 minucie, ale nie był to jakiś poważny błąd arbitra. Świetnie zastosował za to korzyść i to podwójnie w 34 minucie, to zawsze pomaga w zachowaniu ciągłości meczu i braku niepotrzebnych przerw. Mieliśmy dwie sytuacje, które można uznać za ciekawe czy kontrowersyjne. Mianowicie starcie Christensena z obrońcą w polu karnym gospodarzy oraz popchnięcie Balde, przy wychodzeniu na dogodną pozycję. W obu sytuacjach sędziowie nie zdecydowali się na użycie gwizdka i wydaje się to poprawną decyzją, ponieważ kontakty te nie były dość intensywne. Wszystkie żółte kartki pokazane w meczu były bezdyskusyjne i pokazane w dobrym stylu, szczególnie ta w 78 minucie, która była po czasie. Zawodnicy obu drużyn nie mieli wielu pretensji do sędziów, a ci nie wzbudzali polemiki. Cieszy to, że możemy tak krótko pisać o sędziowaniu, oby taka sytuacja była standardem.
Komentarze (1)