Napoli przegrało 0:1 w finale Superpucharu Włoch. Panujący mistrzowie postawili faworytom nadspodziewanie trudne warunki, czerwona kartka Simeone odmieniła jednak obraz meczu. Inter, który dominował przez większość spotkania, wygrał dzięki bramce Lautaro Martíneza w doliczonym czasie gry.
Napoli zawodzące do tej pory w Serie A w pewnym stylu awansowało do finału Superpucharu Włoch, gdzie czekała na nich najlepsza obecnie drużyna we Włoszech - Inter Mediolan. Walter Mazzarri dobrze zmotywował drużynę spod Wezuwiusza, wiedząc, że dzisiejszy mecz mógł być jedyną szansą na puchar w tym sezonie.
W pierwszej połowie Napoli starało się kontrolować piłkę i metodycznymi atakami pozycyjnymi pokonać Sommera. W pierwszych 45 minutach mogliśmy oglądać wyrównany i ciekawy pojedynek, w którym nie można było wskazać lepszej drużyny. Napoli oddało dwa niecelne strzały, natomiast Inter starał się wykorzystywać szybkość Thurama przy kontratakach. W 39. minucie po podaniu Francuza piłkę do bramki skierował król strzelców Serie A - Lautaro Martínez, ale sędzia słusznie odgwizdał spalonego, przez co w pierwszej połowie nie zobaczyliśmy żadnego gola.
Z szatni obie drużyny wyszły bez zmian, a już w 51. minucie świetnym strzałem z dystansu popisał się Kwaracchelia, ale jeszcze lepiej interweniował Sommer. W 59. minucie Giovanni Simeone za stempel na nodze przeciwnika otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Od tego momentu w meczu zdecydowanie dominowała drużyna z czarno-niebieskiej części Mediolanu, zamykając Napoli na ich połowie.
W 69. minucie dobrym sytuacyjnym strzałem popisał się Lautaro Martínez; piłka uderzona przez Argentyńczyka poszybowała minimalnie nad poprzeczką. Trzy minuty później po dośrodkowaniu piłka spadła pod nogi Thurama, który miał przed sobą pustą bramkę, futbolówka odbiła się jednak od napastnika w niefortunny sposób i minęła słupek bramki strzeżonej przez Golliniego.
W 82. minucie z dystansu uderzał Mychitarian, Ormianin pomylił się jednak minimalnie. W końcówce meczu Napoli kompletnie opadło z sił, próbując wytrzymać do serii rzutów karnych, które miały nastapić od razu po 90 minutach gry. Inter dopiął swego w doliczonym czasie gry, kiedy kapitan Lautaro Martínez po dośrodkowaniu Pavarda skierował piłkę do siatki. Inter Mediolan w zasłużony sposób zdobył swój pierwszy puchar w obecnym sezonie, a podłamane Napoli nie było w stanie odpowiedzieć.
Napoli - Inter 0:1 (90+1 Lautaro Martínez)
Komentarze (3)