Po pewnym czasie ciszy Javier Tebas w końcu przemówił. Prezes LaLigi wypowiedział się dziś dla mediów na temat odejścia Xaviego, sytuacji Barcelony, ewentualnego przybycia Mbappe do Realu Madryti i Superligi.
Odejście Xaviego: Stało się to tak niedawno, że nie byłem w stanie zbytnio się nad tym zastanowić. Takie decyzje się zdarzają, w klubach niektórzy przychodzą, a niektórzy odchodzą... Zobaczymy, do 30 czerwca pozostało dużo czasu i kto może powiedzieć, że nie zostanie w Barçy... musimy poczekać.
Sytuacja Barçy: Odzwierciedla to kryzys sportowy, który zdarza się we wszystkich klubach, niezależnie od tego, czy radzisz sobie dobrze, czy źle finansowo. Barça to zespół, który zawsze dąży do wygrania wszystkiego i to frustrujące dla trenera, że nie może tego osiągnąć. Zdarza się to również innym drużynom, które mają swoje cele.
Czy niestabilność Barçy ma wpływ na LaLigę? Mówi się o niestabilności Barçy... Myślę, że Barça ma to do siebie, że nie jest tym, czym była w innych sezonach w sferze ekonomicznej, jeśli chodzi o transfery. To wróci wkrótce do normy. Nie powiedziałbym, że to niestabilność, to trochę jak dostosowanie sytuacji klubu do rzeczywistości ekonomicznej, z którą moim zdaniem radzą sobie dobrze. No i jeszcze kwestia sportowa... Nie każdy zawsze będzie wygrywał wszystko. To jest bardzo skomplikowane. Jest wiele klubów, którym trudno jest wygrywać. Nie ma potrzeby robić z tego dramatu.
Szanse na przybycie Kyliana Mbappé do Realu Madryt: Myślę, że szanse są spore. To osobista opinia. 26-letni zawodnik, wydaje się, że PSG nie... To będzie zależeć od Realu Madryt, prezydenta i tego, co jest skłonny postawić. Real Madryt musi myśleć, że przybycie Bellinghama oznaczało, że mają już jedną gwiazdę, Vinícius jest kolejną. Czy piłkarz będzie chciał przejść do Realu Madryt? Ponad 50%.
Obawy względem Superligi: Obawiam się projektu, który jest realizowany od 2000 roku pod przewodnictwem Florentino, że najbogatsze kluby są tymi, które muszą dominować. To tak, jakby kraj był zdominowany przez najbogatszych. Myślę, że to, co musimy zrobić, to pracować, aby ten projekt nie był kontynuowany. Teraz będą musieli poprosić UEFA o autoryzację, Trybunał w Luksemburgu powiedział, że muszą najpierw zdobyć kilka klubów, muszą wykazać, że jest to projekt lepszy niż obecna Liga Mistrzów. Oczywiście format, który zaprezentowali, jest znacznie gorszy, nie jest zgodny z europejskim modelem sportu, a audiowizualnie to szaleństwo, co zaproponowali.
Słowa Laporty o sfałszowanej lidze: To nieprawda. To minie. Po skomplikowanym sędziowaniu, istoty ludzkie też mają prawo się wyładować. Nie przywiązuję do tego większej wagi. Po prostu mówię, że się z tym nie zgadzam, ale nie nadaję temu większego znaczenia, ani nie biczuję się za to, że tak mówię.
Komentarze (12)