"(Nie)kończąca się cierpliwość Marca Casadó"

Mateusz Doniec

5 lutego 2024, 10:15

Toni Juanmarti (Sport)

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Marc Casadó jest obecnie postacią zapomnianą. Kapitan Barçy "B" nie robi szumu i wciąż czeka na swój moment, ale tygodnie mijają, a on wciąż nie nadszedł. Zawodnik z Vallès był powoływany do pierwszej drużyny już w sumie 34 razy, ale jego debiut w LaLidze wciąż stoi pod znakiem zapytania. Casadó jest prawie niewidoczny w oczach Xaviego i na ten moment przyszłość pomocnika jest niewiadomą.

W wieku 20 lat zawodnik pokazał, że Primera RFEF (trzecia liga) to dla niego zbyt niskie progi. Jest niepodważalnym graczem w składzie Rafy Márqueza. Jednak w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, jego ciągłe powołania do pierwszej drużyny w tej kampanii zmniejszają jego ciągłość gry dla Barçy Atlètic. I niestety nie wiąże się to z żadną nagrodą w postaci minut danych przez Xaviego.

Nasz redaktor Dariusz Maruszczak zwrócił kilka tygodni temu uwagę na to, że wobec tak słabej formy Oriola Romeu Marc Casadó powinien otrzymać szansę i trudno byłoby o to, aby zagrał słabiej niż doświadczony pomocnik. Tymczasem młody zawodnik nie otrzymał żadnej prawdziwej szansy, rozgrywając tylko 22 minuty w dwóch meczach Ligi Mistrzów (8 z Szachtarem i 14 z Antwerpią). W całym poprzednim sezonie rozegrał tylko 23 minuty w spotkaniu z Viktorią Pilzno, również w Lidze Mistrzów. Z kolei w ostatnim meczu Xavi wolał ustawić na pozycji defensywnego pomocnika nominalnego stopera Andreasa Christensena, mimo że Casadó został powołany na to spotkanie.

Gorzka rzeczywistość Casadó kontrastuje z błyskawicznym pojawieniem się takich graczy jak Fort, Cubarsí i Lamine Yamal. Podczas gdy inni smakują chwały, Casadó wciąż czeka na swoją kolej, by pokazać, że może być bardzo przydatny w drużynie. Jego kontrakt wygasa z końcem sezonu i choć istnieje opcja przedłużenia go do 2025 roku, w rzeczywistości przyszłość pomocnika stoi pod coraz większym znakiem zapytania.

Według Juanmartiego Barça zdaje sobie sprawę, że są zespoły zainteresowane 20-letnim pomocnikiem, więc wszystko wskazuje na to, że sytuacja rozwiąże się raczej wcześniej niż później. Należy wziąć jednak pod uwagę zmianę trenera od nowego sezonu, lecz trudno stwierdzić, jak wpłynie to na decyzję zawodnika.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze