Real Madryt rozgrywał dzisiaj swoje spotkanie w ramach 25. kolejki ligi hiszpańskiej. Rywalem zespołu Carlo Ancelottiego było Rayo Vallecano. Tym razem żadna z drużyn nie okazała się zwycięska, a mecz zakończył się remisem 1:1.
Pierwsza bramka w spotkaniu padła już w 3. minucie, a jej zdobywcą był Joselu. Fede Valverde otrzymał prostopadłą piłkę z własnej połowy, a następnie zagrał z prawej strony do napastnika Królewskich, który pokonał bramkarza gospodarzy. Początkowo sędzia liniowy zasygnalizował pozycję spaloną, ale po konsultacji z VAR-em bramka została uznana.
Rayo Vallecano już w pierwszej połowie zdołało odpowiedzieć i w 27. minucie gola z rzutu karnego zdobył Raúl de Tomas. Jedenastka została przyznana po analizie VAR, gdzie sędziowie stwierdzili, że Eduardo Camavinga zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym.
W 61. minucie Eduardo Camavinga obejrzał żółtą kartkę i nie będzie mógł zagrać w najbliższym meczu Realu Madryt przeciwko Sevilli 25 lutego na Santiago Bernabéu. W 80. minucie Toni Kroos miał dobrą okazję do zdobycia bramki, ale jego strzał z rzutu wolnego obronił bramkarz Rayo. W doliczonym czasie gry Dani Carvajal, który pojawił się na boisku w 75. minucie, obejrzał czerwoną kartkę za uderzenie rywala w twarz. Wynik do końca meczu się nie zmienił i drużyny podzieliły się punktami.
Rayo Vallecano 1:1 Real Madryt
0:1 Joselu 3’
1:1 Raúl de Tomas 27’ (k.)
Rayo Vallecano: Dimitriewski; Balliu, Hernández, Lejeune, Espino; Palazon (De Frutos 56’), López (Pérez 64’), Valentin, García (Camello 81’); Trejo (Crespo 64’), De Tomas (Falcao 81’)
Real Madryt: Lunin; Vázquez (Carvaja; 75’), Nacho, Tchouaméni, García; Valverde, Modrić (Güler 87’), Camavinga (Kroos 70’), Brahim (Rodrygo 70’); Joselu, Vinícius Jr
Real Madryt wciąż pozostaje liderem ligi hiszpańskiej, ale jutro swoje spotkanie rozgrywać będzie druga Girona, która może zmniejszyć dystans do Królewskich.
Komentarze (41)