Przedłużenie kontraktów młodych piłkarzy ma być jednym z głównych celów dyrekcji sportowej Barcelony, ale niepokojąco wygląda sytuacja utalentowanego skrzydłowego Daniego Rodrígueza. Kontrakt 18-latka wygasa już 30 czerwca bieżącego roku, a zawodnikiem interesuje się Athletic.
Nadal nie wiadomo, czy przy okazji kolejnych urodzin (5 sierpnia) Rodríguez wciąż będzie reprezentował Barcelonę, czy też już inny klub. Czas ucieka, a skrzydłowy nie ma jeszcze przedłużonego kontraktu, mimo że Barça miała rozpocząć już rozmowy ws. młodych zawodników mających dłuższe umowy. Do tej pory nie było w mediach mowy o jakiejś konkretnej ofercie ze strony klubu dla Daniego, choć jego agent Pini Zahavi spotkał się ostatnio z Joanem Laportą.
Tymczasem według El Correo Athletic od miesięcy obserwuje sytuację 18-latka. Rodríguez ma być wręcz jednym z głównych celów dyrektora sportowego Mikela Gozaleza. Sport donosi, że Barcelona zdaje sobie sprawę, że skrzydłowy wzbudza zainteresowanie innych klubów i pracuje nad przedłużeniem kontraktu zawodnika. Zdaniem dziennika ma być to nawet dla Blaugrany jedna z najważniejszych operacji. Kluczowe może być to, jaki projekt sportowy Barça zaoferuje Daniemu.
Rodríguez należy do najbardziej obiecujących młodych graczy, którzy nie zadebiutowali jeszcze w pierwszym zespole. Na poziomie Ligi Młodzieżowej UEFA nadal jest jednym z najlepszych graczy w klasyfikacji kanadyjskiej (4 gole i 3 asysty), choć zakończył zmagania na fazie grupowej. Od lutego leczy jedak kontuzję, która nieco wstrzymała jego postępy.
Komentarze (2)