Kilka dni temu w programie Bar Canaletes zwracano uwagę, że powrót Neymara do Barcelony wcale nie jest nierealny, a sam Brazylijczyk wyraża takie chęci. Dziś dostajemy informacje od Sportu i brazylijskich mediów, że kolejnym przystankiem Neymara będzie Santosu.
Jaki jest Neymar, wszyscy już dobrze wiedzą. Jeśli chodzi o spełnianie jakichkolwiek obietnic, to znalazłoby się multum piłkarzy, którzy są w tym od niego lepsi. Przechodząc do sedna sprawy, Neymar pojawił się ostatnio na meczu Santosu z Palmeiras, a jego były klub pokonał faworyzowanych rywali w pierwszym meczu finałowym Campeonato Paulista (przed ligą w Brazylii prowadzone są rozgrywki z podziałem na regiony).
Wyświetl ten post na Instagramie
Wg brazylijskiego UOL Neymar miał spotkać się z piłkarzami, sztabem i różnymi oficjelami w szatni oraz wygłosić przemowę, w której obiecał, że wróci do Santosu 2025 roku. Te doniesienia, znając postać Neymara, już za kilka dni mogą przestać być aktualne. Sytuacja Brazylijczyka po zerwaniu więzadeł nie jest jednak kolorowa i nie wiadomo, czy będzie mógł liczyć na kontynuowanie gry w Al-Hilal. Jego kontrakt z arabskim klubem kończy się w czerwcu 2025 roku.
Komentarze (20)