Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Adam Krawczyk, Karol Chowański (ocena arbitra)
Ocena trenera: Xavi Hernández - 5.5
Ocena naznaczona wynikiem i minimalizmem. Skład dobrany pod wypoczynek pierwszego składu przed rewanżem w Lidze Mistrzów z PSG. Każdy zawodnik dobrany pod nominalną pozycję, a mimo to drużynie momentami brakowało zgrania i pomysłu na przyspieszenie gry. Przy zmianie większości zawodników wprowadzenie chociażby Forta niewiele daje do zgrania go z pierwszym składem jako ewentualnego zmiennika w kolejnych spotkaniach. Barcelona jedynie pozornie kontrolowała mecz, gdyż Cádiz miało swoje sytuacje (oddając więcej strzałów, w tym więcej celnych), a przewaga jednej bramki nie dawała pewności dowiezienia wyniku do końca. Zmiany wprowadzone przez Hernándeza miały za zadanie przejęcie pełnej kontroli nad spotkaniem, co w dużej mierze się udało. Gra nie porywała, a składnych akcji było niewiele. Brakowało pomysłu na głęboko cofniętą obronę Cádizu, gdzie jednym z głównych rozgrywających Barcelony został 17-letni stoper. Drużyna grała zbyt wąsko, a skrzydła nie funkcjonowały dobrze. Gra zespołu była nudna i przewidywalna. Wydaje się, że wynik i cel w postaci oszczędzenia pierwszego składu został osiągnięty, jednak sposób jego osiągnięcia nie do końca może spodobać się kibicom.
Ocena arbitra: Juan Luis Pulido Santana – 7,0
Komitet sędziowski: Wyspy Kanaryjskie – Las Palmas (Comité de Árbitros de Las Palmas)
Sędzia RFEF od: 2006, sędzia Primera División od: 2022, ur. 29.08.1983 w Las Palmas
Wietrzny wieczór w Kadyksie upłynął widzom bez sędziowskich sensacji. Juan Pulido Santana nie daje takich gwarancji, dobrze było go widzieć w lepszej dyspozycji niż poprzednio. Pozytywne, że powiadomił delegata gospodarzy o przedmiotach rzucanych z trybun w kierunku bramkarza Barçy wkrótce po rozpoczęciu meczu. Na wczesnym etapie spotkania sędzia główny dojrzał błąd techniczny i przyjęcie ramieniem Alonso. Mimo obiekcji trybun prawidłowo postanowił o braku „kornera” w 11. minucie gry.
Pomiędzy 15. i 35. minutą nie działo się nic wymagającego ingerencji arbitra poza taktycznym przewróceniem Carcelena przez Cubarsiego. Katalończyk powstrzymał kontrę rywali (28.) i w moim odczuciu słusznie dostał za to kartkę. „Symulka” obrońcy Cádiz przy golu Felixa stanowiła brzydką próbę nabrania arbitra. Gol gości został słusznie uznany przez Santanę, którego dobrą postawę potwierdziła reakcja na przepychankę Alcaraza z Roberto. Sędzia wręczył kartki obu graczom, co stanowiło właściwe rozstrzygnięcie. Bez wahania odgwizdywał faule w I połowie, dbając o szybkie tempo gry w ramach przepisów.
Z powodu spalonego (54.) został unieważniony gol Juanmiego. Przyznanie wolnych po faulach Roque, Alonso, Roberto i Alcaraza wykazało, że arbiter główny zachował uwagę po przerwie. Słuszna kartka dla Hernándeza za przewrócenie Fermína (64.) w kontrze Barçy. Upadek wyraźnie skłóconego z grawitacją Carcelena w „szesnastce” gości (74.) słusznie skłonił arbitra do poinformowania gospodarzy, że rzutu karnego nie będzie. Szorstko potraktowany Ter Stegen za zwlekanie z rozpoczęciem gry po serii zmian (77.), choć nie można uznać tego za błąd arbitra. Ostry atak Martiego w Pedriego przyniósł napastnikowi Cádizu słuszną według mnie kartkę. Odgwizdanie przewinień Sobrino (88.), Samassékou (90.), Alcaraza (90+3.) oraz zgodne z rytmem meczu doliczenie 4 min. gry były ostatnimi decyzjami Pulido Santany w udanym dla niego wieczorze na Nuevo Mirandilla.
Komentarze (11)