Najgorsza noc Lamine'a Yamala

Grzegorz Skowronek

19 kwietnia 2024, 08:35

Sport, AS

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Lamine Yamal nie miał łatwej nocy, wracając do domu po wtorkowym meczu na Montjuïc. Odpadnięcie z PSG pozbawiło go szansy na zostanie najmłodszym zawodnikiem w historii, który zdobył bramkę w Lidze Mistrzów. Bardziej od rekordu zabolała go zmiana jeszcze w pierwszej połowie spotkania.

Członkowie sztabu PSG, którzy obserwowali rozgrzewkę piłkarzy Barcelony mogli czuć niepokój. Lamine Yamal już wtedy pokazywał niesamowitą jakość oraz intensywność, którą wkładał w każdą akcję. Przełożyło się to na mecz. To właśnie po asyście nastolatka do bramki trafił Raphinha i wydawało się, że najlepsze w tym spotkaniu dopiero przyjdzie. Czerwona kartka Ronalda Araujo sprawiła, że jeden z zawodników musiał opuścić boisko, żeby załatać dziurę w formacji defensywnej. Wybór padł na Lamine'a Yamala.

Jak pisze Sport, Lamine był bardzo poruszony w trakcie meczu i trudno było mu się pozbyć tego uczucia przez całą noc. Z pewnością miał też kłopoty z zaśnięciem, ponieważ to było najgorsze doświadczenie w dotychczasowej przygodzie z piłką jakie przeżył.

"W piłce zawsze są rewanże, wrócimy" - napisał Lamine Yamal na swoim Instagramie. Najbliższa okazja już w niedzielę. Mecz ligowy z najważniejszym rywalem na krajowym podwórku. Barça jedzie na Santiago Bernabéu i prawie pewne jest to, że Lamine wystąpi w meczu z Realem od pierwszej minuty, zwłaszcza że we wtorek nie miał okazji za bardzo się zmęczyć. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze