W ostatnich dniach pojawiły się informacje, jakoby Barça była pozytywnie nastawiona do powrotu do zasady 1:1 na rynku transferowym, co miał przyznać nawet sam Javier Tebas. Jeśli stanie się to rzeczywistością, zdaniem Mundo Deportivo pozyskanie Bernardo Silvy będzie wykonalne.
Podczas ostatnich dwóch letnich okienek transferowych Bernardo Silva był jednym z głównych celów transferowych Barçy. Ostatecznie z różnych przyczyn Portugalczyk nie zawitał w stolicy Katalonii. Nie porzucił jednak marzenia o dołączeniu do FC Barcelony i nie można wykluczyć, że spełni się ono tego lata.
Aby ułatwić ostatnią próbę dołączenia do Barçy, Bernardo przedłużył swój kontrakt z City do 2026 roku, ale zawarł w umowie klauzulę wykupu w wysokości 50 milionów funtów, czyli około 58 milionów euro. Jak twierdzi Fernando Polo z Mundo Deportivo, będzie to kwota przystępna dla Barçy, jeśli powróci do zasady 1:1. A według mediów panuje co do tego optymizm.
Źródła bliskie zawodnikowi przyznają, że pomimo odnowienia umowy z City, jego podejście do życia skłoniło go do rozważenia przyszłego lata jako idealnego momentu na opuszczenie Anglii. Jego marzeniem jest dołączenie do Barçy, ale PSG również ma go na oku.
Aktualizacja
11:35 Sport: Barça nie ma już rywala w walce o Bernardo Silvę, ponieważ Paris Saint-Germain zrezygnowało z Portugalczyka, poszukując innego stylu gry po odejściu Mbappe. Z kolei sam Portugalczyk nie czuje już moralnego zobowiązania wobec swojego rodaka Luisa Camposa, doradcy ws. sportowych PSG.
Komentarze (96)