Jamal Musiala udzielił wywiadu dziennikowi Marca, w którym przyznał, że byli piłkarze Barcelony byli jego idolami. Docenił też młodych hiszpańskich zawodników Blaugrany. Poniżej wybrane wypowiedzi 21-latka.
Marca: Teraz jesteś numerem 10 w reprezentacji Niemiec. Kiedy zaczęła się twoja fascynacja tym numerem?
Musiala: Od młodości przyglądałem się wszystkim wielkim nazwiskom, które nosiły ten numer, i zawsze był on moim faworytem. Dorastałem, oglądając Ronaldinho, Neymara czy Messiego. Wszyscy nosili „10” i zawsze było dla mnie marzeniem, aby pewnego dnia dostać ten numer.
Kto był twoim ulubionym graczem w młodości?
Bez wątpienia Messi i Ronaldinho. Widziałem dziesiątki filmików z nimi. Miałem też koszulkę Zidane’a, kiedy byłem bardzo mały, numer 10 z reprezentacji Francji.
Ale twoim absolutnym idolem był Messi, tak?
Tak. Bardzo go podziwiałem i zawsze mnie fascynował. Dorastałem, oglądając Leo i Neymara. To byli moi ulubieńcy, ponieważ bardzo mnie cieszyli i wprowadzali dużo radości do gry. Zawsze zatrzymywałem się, żeby ich zobaczyć: Leo strzelającego gole czy Neymara robiącego te sztuczki z piłką. Potem szedłem do ogrodu i starałem się ich naśladować. Zawsze byłem ich fanem.
Nawet gdy byłeś mały, kupili ci koszulkę z numerem 19, którą Messi nosił przez jakiś czas w reprezentacji Argentyny. To prawda?
Tak i byłem szczęśliwy. Nosiłem tę koszulkę, kiedy byłem mały, ze względu na mój podziw do niego. Zawsze inspirował mnie sposób jego gry i skupiałem się na tym, co robi, żeby zobaczyć, czy jestem w stanie go naśladować i w ten sposób móc stać się piłkarzem na wysokim poziomie.
Przypominasz Messiego w tym, że żaden z was nie lubi dużo mówić poza boiskiem ani być w centrum uwagi, ale z piłką jesteście najlepsi na boisku.
Jestem osobą powściągliwą, nie lubię dużo mówić ani udzielać wielu wywiadów.
Messi wygrał 10 mistrzostw Hiszpanii plus dwa mistrzostwa Francji i cztery Ligi Mistrzów. Ty wygrałeś cztery mistrzostwa Niemiec i jedną Ligę Mistrzów, mając zaledwie 21 lat. Wyobrażasz sobie osiągnięcie jego rekordu?
Nie wiem, nie sądzę, że mogę się w czymkolwiek porównywać z Messim, to misja prawie niemożliwa. Myślę, że porównywanie mnie z Leo czy jakimkolwiek innym piłkarzem jest daremne. Podchodzę do swojego zawodu z nastawieniem podążania rok po roku i nadal pracuję, aby starać się być lepszym oraz zdobywać trofea dla mojego zespołu. Tylko w ten sposób się to uda.
Opowiedz mi o tej dziwnej wymianie koszulek z Messim w meczu PSG - Bayern w sezonie 22/23.
W pierwszym spotkaniu Alphonso Davies poprosił Leo o jego koszulkę, a ja zwróciłem się o to do Neymara, który mi ją dał. Potem, w rewanżu, poprosiłem o nią Leo, a on powiedział mi, że zamienimy się w szatniach. Ale potem… dobrze bawiliśmy się podczas świętowania zwycięstwa z kibicami, późno zszedłem do szatni i nie chciałem już wchodzić do ich szatni, żeby ich nie denerwować, dlatego nie pytałem o nią ponownie. Tak wyglądała ta anegdota [śmiech].
Co sądzisz o drużynie, którą zaprezentuje Hiszpania [na EURO]?
Myślę, że macie kilku z najlepszych młodych piłkarzy w Europie: Lamine, Gavi, choć jest kontuzjowany, Cubarsi… widziałem trochę Lamine’a i wydaje mi się nadzwyczajnym zawodnikiem. Poza tym Hiszpania ma jakościowych zawodników w środku pola, jak Pedri. Hiszpania to zespół, który zawsze należy szanować.
Komentarze (6)