Martín Zubimendi to zawodnik, na którego w Barcelonie zwraca się uwagę od długiego czasu. Jego wielkim fanem jest Xavi, ale transfer tego defensywnego pomocnika nie był możliwy z powodów finansowych. Jak pisze Sport, znów ma otwierać się szansa na pozyskanie Zubimendiego.
Już dzisiaj o 21:00 Real Madryt zagra na wyjeździe z Realem Sociedad. Pierwotnie ten mecz miał odbyć się w innym terminie (sobota, 21:00), ale LaLiga zgodziła się go przełożyć (zmieniając przy tym daty łącznie sześciu spotkań) z powodu gry Królewskich w półfinale Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium we wtorek.
W wywiadzie dla arabskiego Kooora Zubimendi, wg Sportu, powiedział takie słowa: - "Nie mogę powiedzieć, że będę grał całą karierę w Realu Sociedad, bo być może klub nie będzie chciał, żebym tu został w przyszłości." Nadajmy temu trochę kontekstu, przywołując część rozmowy związaną z ewentualnym odejściem zawodnika:
- Twoje nazwisko ostatnio było łączone z wieloma klubami, przede wszystkim z Barceloną i Arsenalem. Myślisz już o odejściu?
Zubimendi: To plotki, jestem szczęśliwy w Realu Sociedad, jest jak mój dom. Nie mogę powiedzieć, że będę grał tu całą karierę, bo być może klub nie będzie chciał, żebym tu został w przyszłości... Nie obchodzą mnie te plotki.
- Twój aktualny trener, Imanol Alguacil też był łączony z trenowaniem Barcelony. Będziemy mogli was zobaczyć razem w przyszłym sezonie w katalońskim zespole?
To plotki. Imanol także jasno o tym mówił na konferencji prasowej w ostatnich tygodniach.
Widzimy więc, że wbrew narracji Sportu sam zawodnik nie tylko nie otworzył sobie drzwi na transfer do Barcelony, ale również zadeklarował przywiązanie do klubu z San Sebastián. Jego kontrakt kończy się po sezonie 2026/27, a klauzula wykupu wynosi aktualnie 60 milionów euro.
Komentarze (19)