FC Barcelona powróci do treningów w środę 10 lipca. Skład, jaki będzie miał do dyspozycji Hansi Flick, nie został jeszcze ostatecznie ustalony, a jedną z największych niewiadomych przed rozpoczęciem sezonu są numery, jakie będą mieli zawodnicy pierwszej drużyny. Sprawdźmy, które numery mogą zmienić właściciela.
"2"
Tradycyjny numer prawych obrońców Barçy. W sezonie 2023/24 nosił go João Cancelo, który jednak nie jest już oficjalnie piłkarzem Blaugrany. Klub będzie się jednak starał ponownie go pozyskać i jeśli się to uda, "dwójka" nadal będzie należeć do niego. Jeśli nie, być może trafi ona do Hectora Forta, jeśli zostanie on zarejestrowany do pierwszej drużyny.
"10"
Jedni mówią, że nr "10" powinien zostać zastrzeżony, inni wskazują na wartość finansową i marketingową tego numeru oraz zasady LaLigi, według których każdy zawodnik musi mieć numer od 1 do 25. Obecnie należy on oficjalnie do Ansu Fatiego, który wrócił z wypożyczenia w Brighton. Jego odejście jest jednak całkiem prawdopodobne, a klub nie chciałby ponownie "marnować" tego numeru. Coraz poważniejsza wydaje się możliwość, że w sezonie 2024/25 jego właścicielem będzie Lamine Yamal.
"12"
Numer bez właściciela od odejścia Martína Braithwaite'a latem 2022 roku. Według dziennika Mundo Deportivo może on trafić na plecy Mikayila Faye, jeśli pozostanie on zawodnikiem pierwszego zespołu. Kolejną opcją jest np. Alex Valle.
"14"
Historyczny numer Barcelony, którego właścicielem w ubiegłym sezonie był João Felix. Przyszłość Portugalczyka jest jednak jeszcze mniej pewna niż João Cancelo. Nie jest zatem wykluczone, że w sezonie 2024/25 koszulkę z numerem "14" będzie zakładał ktoś inny.
"17"
Po odejściu Marcosa Alonso nr "17" stał się wolny. Przez długi czas spodziewano się, że przejmie go Lamine Yamal. Jeśli 16-latkowi ostatecznie przyznany zostanie numer "10", "Siedemnastka" może być szykowana dla Nico Williamsa, jeśli uda się dopiąć jego transfer. Bask występuje z tym numerem w reprezentacji Hiszpanii na EURO 2024.
"18"
Numer należy teraz do Oriola Romeu, lecz niemal pewne jest, że defensywny pomocnik opuści Barçę tego lata. Nie ma na ten moment konkretnego kandydata do przejęcia tego numeru. Być może będzie nim ewentualny nowy piwot, np. Mikel Merino czy Joshua Kimmich.
"20"
Po wygaśnięciu kontraktu Sergiego Roberto "dwudziestka" nie ma obecnie właściciela i zdaniem Mundo Deportivo jeśli dotychczasowy kapitan nie zwiąże się z klubem nową umową, trafi on prawdopodobnie do Marca Casadó.
"24"
Ten numer należy do Erica Garcíi, który wrócił z wypożyczenia do Girony. Nie można jednak wykluczyć, że jeśli obrońca zostanie, będzie chciał nosić niższy numer, być może "5", jeśli ostatecznie z klubem pożegnałby się Iñigo Martínez, a według ostatnich doniesień to młodszy z Hiszpanów zysksuje większe uznanie Hansiego Flicka. "24" mogłoby wówczas trafić np. do Hectora Forta, Miki Faye czy Alexa Valle.
Komentarze (17)