Transfer Daniego Olmo jest kontrowersyjny nie tylko ze względu na cenę, jaką Barça musiała zapłacić za pomocnika, ale również przez "overbooking" na tej pozycji w klubie. Hansi Flick będzie miał nie lada problem, próbując zmieścić w linii pomocy Olmo, Fermína Lópeza, Gündoğana, Pedriego i Pablo Torre. Na jakie rozwiązania zdecyduje się niemiecki trener?
Ustawieniem preferowanym przez Flicka jest 4-2-3-1, gdzie bardzo istotną rolę odgrywa mediapunta, czyli zawodnik grający w wolnej przestrzeni pomiędzy linią pomocy oraz ataku. To właśnie na tej pozycji Dani Olmo czuje się najlepiej, co oznacza, że o grę za Robertem Lewandowskim będzie rywalizowało aż pięciu piłkarzy. Ciężko spodziewać się, że niemiecki szkoleniowiec zmieni ustawienie, które w Bayernie Monachium zapewniło mu sześć tytułów w trakcie jednego sezonu. Niektórzy zawodnicy zagrają więc na "nie swoich" pozycjach lub częściej będą oglądać mecze z perspektywy ławki rezerwowych.
Oczywiście lepszy jest kłopot bogactwa, niż brak jakościowych piłkarzy, ale rywalizacja w drużynie z pewnością będzie bardzo zacięta. Warto wziąć pod uwagę wiek İlkaya Gündoğana oraz podatność Pedriego i Olmo na kontuzje. Pokrzywdzony może być Pablo Torre, który na przedsezonowym tournée wyglądał bardzo dobrze, ale może nie otrzymać wielu szans na grę.
Klub nie wydał 60 milionów na Daniego Olmo tylko po to, żeby trzymać Hiszpana na ławce, warto jednak zauważyć, że 26-latek może grać też jako lewoskrzydłowy, schodząc do środka boiska i odblokowując bocznemu obrońcy możliwość rajdów z piłką pod bramkę rywala. Nie można też zapomnieć o Fermínie Lópezie, który w zeszłym sezonie był drugim najlepszym strzelcem Barcelony, a na wygranych przez Hiszpanię igrzyskach wręcz zachwycał, będąc absolutnym liderem drużyny i zdobywając sześć goli, w tym dublet w finale. Flick nie może pozwolić sobie na to, żeby piłkarz będący w takiej formie nie grał.
Niemiecki trener ma jeszcze trochę czasu, żeby ułożyć plan gry na nadchodzący sezon. Kadra jest szeroka, a sezon długi, więc Hansi Flick z pewnością ma możliwość przeprowadzenia wielu roszad w składzie, dając kluczowym piłkarzom możliwość odpoczynku i nie obniżając przy tym znacznie jakości pierwszej jedenastki. Silna ławka rezerwowych w oczach wielu ekspertów jest nieodzowna w kontekście wygrywania trofeów.
Komentarze (45)