Hansi Flick: Do mistrzostwa długa droga, ale dobrze zaczęliśmy

Krystian Cichocki

26 sierpnia 2024, 15:45

YT: MD

7 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona zmierzy się jutro z Rayo Vallecano na wyjeździe. Będzie to trzecie spotkanie w tym sezonie pod wodzą Hansiego Flicka. Dwa poprzednie meczu udało się wygrać, a teraz drużynę czeka trudne starcie na Vallecas. Niemiecki trener był pytany o wtorkowe spotkanie, ale także o skład i transfery. Poniżej prezentujemy pełny zapis konferencji prasowej przed meczem z Rayo.

[Marta Mauricio, Barça Studios] Po dwóch wygranych w lidze, czeka was spotkanie z Rayo, na którego stadionie nie wygraliście w ostatnich 3 latach. Jak podchodzisz do tego meczu?

Hansi Flick: Nie patrzę w przeszłość. Skupiam się na tym, co jest teraz. Mamy dobry początek, to prawda, musimy dalej tak grać. Wiem, że na tym stadionie jest inna atmosfera, jest mniejszy niż inne, ale akceptujemy to i naszym celem jest wygrać.

[Roger Posada, Catalunya Radio] Wiesz, czego brakuje do rejestracji Daniego Olmo? Masz nadzieję, że będzie dostępny na mecz z Rayo?

Tak, cały czas mam nadzieję. W poprzednim spotkaniu też miałem, ale jest, jak jest. Byłoby świetnie, gdyby był jutro z zespołem. Zobaczymy, co się wydarzy.

[Damia López, RAC1] Jak oceniasz Daniego Olmo? Jest zaniepokojony tą sytuacją, która wymyka się spod jego kontroli?

To są rzeczy, których piłkarz, trener czy zespół nie mogą kontrolować. Rozmawialiśmy trochę o tej sytuacji. Wiemy, że to jest trochę trudny rok w Barcelonie. Wierzę jednak w klub. Myślę, że będziemy mogli dodać go na listę. Mam nadzieję, że na jutrzejszy mecz. Oczywiście każdy piłkarz, który nie może grać, jest niezadowolony z tego powodu. Na końcu on jednak zdaje sobie sprawę z sytuacji. Jeśli będzie na liście, wierzę, że będzie w 100% gotowy do gry.

[Santi Ovalle, Cadena SER] Widzieliśmy już mecze presezonowe i dwa oficjalne spotkania twojej Barçy. Co poprawiło się w zespole? Co ci się najbardziej podoba w drużynie i co jeszcze trzeba poprawić po pierwszych pojedynkach?

Tak jak mówiłem podczas ostatniej konferencji i po spotkaniu, jesteśmy naprawdę zadowoleni z tego, co drużyna robi na boisku. Oczywiście nie było dużo czasu na wspólne treningi w całej grupie, ale jestem naprawdę usatysfakcjonowany tym, jak pracują i jak grają na boisku. Jakość treningu jest dobra, jesteśmy bardzo skoncentrowani, intensywność jest dobra i możesz to zobaczyć w trakcie meczów. Jeśli trenujesz tylko na 80%, nie będzie możliwe, żeby dać z siebie 100% podczas spotkania. Z tą myślą idziemy dalej i pracujemy, aby spisywać się dobrze. Koncentrujemy się na tym, żebyśmy mogli grać lepiej w każdym meczu. Analizujemy wszystkie spotkania i pokazujemy to [efekty pracy] piłkarzom. Musimy się poprawiać i z taką ideą pracujemy.

[Laura Brugues, TV3] Biorąc pod uwagę sytuację Daniego Olmo, czy uważasz odejście Erica Garcíi za dobre posunięcie?

Kilku piłkarzy odeszło w ostatnich dniach, ale potrzebujemy też kogoś, żeby grał, żebyśmy byli konkurencyjni. Jestem zadowolony z drużyny, liczę na Daniego Olmo, bo wiem, że może zostać zarejestrowany.

[Anais Marti, La Vanguardia] Czego z twojego punktu widzenia brakuje Vitorowi Roque, aby znaleźć się w twoich planach?

Nie możesz powiedzieć, że na niego nie liczę. To całkowita nieprawda. Czasem zawodnik znajdzie się w takiej sytuacji. Mogę tylko mówić o tym, co słyszałem i o czym z nim rozmawiałem. Był w trudnej sytuacji, przyszedł z Brazylii, dla niego to dobra okazja, żeby grać i się rozwijać. Widziałem w nim dużo dobrych rzeczy, jest naprawdę dobrym facetem. Trzymamy kciuki, żeby grał dobrze i się rozwijał. Myślę, że to kwestia zawodnika, nie chodzi o to, że powiedziałem "ok, nie liczę na niego", bo widziałem, jaka jest sytuacja. Posiadanie jednego zawodnika więcej w ataku to nie jest zła rzecz.

[Helena Condis, Cadena COPE] Czy jako trener oczekujesz jeszcze jakiegoś transferu do klubu? Ponieważ były odejścia, jest Dani Olmo, ale może potrzebujesz kogoś na lewym skrzydle, prawej obronie…

Nie myślę o tym. Skupiam się na drużynie, którą mam i jestem z niej zadowolony. Jeśli coś się zmieni, coś da nam więcej jakości, to super, ale w tym momencie skupiam się tylko na zespole.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Wygraliście dwa mecze z dwoma ważnymi zespołami. Czy waszym celem jest wygranie ligi?

Myślę, że to ważne, że jako trener, jako zawodnik, jako klub, twoim celem jest wygranie mistrzostwa. To długa droga, ale dobrze zaczęliśmy. Wszystko może się zmienić w następnym tygodniu. Jesteśmy zadowoleni z tego, jak zaczęliśmy, ponieważ daje nam to pewność siebie, wiarę, a teraz idziemy dalej. Skupiamy się na następnym meczu z Rayo.

[Alex Pintanel, Relevo] Czy uważasz, że to plus czy minus nie mieć jeszcze zamkniętego składu? Jak to wpływa na twoje plany?

Sądzę, że z igrzyskami, mistrzostwami Europy, Copa América, każda drużyna znajduje się w takiej sytuacji. Musimy to zaakceptować, bo nie możemy tego zmienić i nie ma wymówek. Jesteśmy w stanie grać mecze z tymi piłkarzami, których mamy i byłem bardzo zadowolony z tego, jak zagraliśmy ostatnio. Jesteśmy na dobrej drodze.

[Angel Pérez, Mundo Deportivo] Chciałbym zapytać o Fermína. Jak oceniasz jego grę i jaki plan masz na niego przed przerwą reprezentacyjną?

Fermín miał kilka dni wolnego i to było bardzo ważne po dwóch turniejach. Myślę, że radził sobie bardzo dobrze. Teraz jest tutaj i dobrze jest go mieć w drużynie. W meczu z Athletic pokazał, co może dać drużynie. To zawodnik, tak jak każdy, który musi pracować, poprawiać niektóre rzeczy. Jesteśmy szczęśliwi z atmosfery w drużynie, mentalności, z tego jak trenują. Skupiają się na tym, czego oczekujemy i świetnie to widzieć.

[Ferran Correas, Sport] Zostały dwa mecze przed przerwą reprezentacyjną. Jak ważne jest wygranie tych spotkań, żeby mieć pewność siebie i spokój?

To zawsze jest celem, żeby wygrać mecze. Skupiamy się teraz na Rayo, to następny mecz i idziemy krok po kroku. To nasz sposób radzenia sobie z sytuacją.

[Arnau Fort, RTVE] Na pewno mówiono ci przed przybyciem tutaj, jakie talenty są w La Masii. Czy teraz gdy widziałeś to na własne oczy, nie zaskakuje cię to, z jaką łatwością i normalnością grają 17-latkowie na poziomie Premiera División?

To dzieje się również w Niemczech, ale nie trzech [zawodników] w pierwszym składzie, to nie jest normalne. W presezonie mieliśmy graczy, którzy mieli po 15 lat i wykonywali dobrą pracę, więc to bardzo dobre. Analizowaliśmy drużynę rezerw, zanim przyjechałem tutaj i widzieliśmy wiele dobrych rzeczy. Wczoraj oglądałem również mecz Barçy Atlétic. Myślę, że każdy może coś poprawić w swojej grze, ale podstawy są bardzo dobre.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze