Hansi Flick odpowiedział na pytania dziennikarzy przed meczem 5. kolejki LaLigi z Gironą. Trener Barcelony wypowiedział się na temat tego, czego spodziewa się w jutrzejszym spotkaniu, ale mówił również o sytuacji Gaviego, Ansu Fatiego, czy świetnej formie Raphinhi. Oto pełny zapis konferencji prasowej szkoleniowca Barçy.
[Marta Mauricio, Barça Studios] Zaczęliście od czterech zwycięstw z rzędu, a teraz gracie z ciężkim przeciwnikiem, Gironą. Jak widzisz ten mecz?
Hansi Flick: Mamy cztery zwycięstwa po czterech meczach i chcemy dalej iść tą ścieżką, ale wiemy, że to bardzo trudne, bo Girona to drużyna, która gra dobry futbol. Myślę, że to mecz na poziomie Ligi Mistrzów, więc to ciężki pojedynek - do tego na wyjeździe, ale cóż... Mamy pewność siebie po czterech zwycięstwach i wiemy, że nasza jakość także jest wysoka, ale to wszystko sprowadza się do tego, jak wejdziesz w mecz, czy grasz na sto procent, co jest bardzo ważne i do tego, czy każdy jest na swoim najwyższym poziomie.
[Ramón Salmurri, Catalunya Radio] W zeszłym sezonie Girona strzeliła Barçy sporo goli. Nie wiem, czy ty i szatnia patrzycie na ten mecz jako emocjonalnie ważny?
Tak jak już powiedziałem - to jest mecz na poziomie Ligi Mistrzów. Oni [Girona] bardzo dobrze sobie radzili w zeszłym sezonie, w wielu meczach. Byłem pod wrażeniem pracy ich trenera, ale nasz zespół wie, jak oni chcą grać i mam nadzieję, że jesteśmy na to dobrze przygotowani.
[Laia Coll, RAC1] To dobry czas na występ Erica Garcíi, który w poprzednim sezonie grał dla Girony? Po kontuzji Bernala możemy go częściej oglądać w środku pola?
Eric to gracz naszego zespołu. Z tego, co tu widzę, na podstawie tego, co robi, radzi sobie bardzo dobrze. Nie jesteśmy teraz pewni co do wyjściowej jedenastki, ale może być opcją.
[Francesc Latorre, TV3] Trener Girony, Míchel powiedział na konferencji prasowej, że celem zarówno jego zespołu, jak i Barçy będzie utrzymywanie się przy piłce. Jak ty widzisz tę walkę o jej posiadanie?
Wiemy, że atutem Girony są momenty, w których mają piłkę. Musimy ich dobrze pressować, musimy bronić się jako zespół, musimy zawsze być na dobrej pozycji i także nie za daleko od przeciwnika. Dla naszej obrony to będzie duża praca. Przygotowaliśmy się na to i obyśmy mogli jutro to pokazać i oczywiście - nasza drużyna chce i lubi mieć piłkę, a jeśli będziemy ją mieć, to myślę, że będziemy mieć też dobre szanse na wygranie tego spotkania.
[Adria Albets, Cadena SER] Ostatnio opublikowano listę nominowanych do Złotej Piłki. Według Hansiego Flicka - kto powinien zostać następnym zdobywcą tej nagrody?
Uff, to dobre pytanie. Myślę, że to nie moja praca, by wybierać. Mamy tu wielu fantastycznych piłkarzy o wysokiej jakości, ale to inni muszą wybrać i to nie jest moja praca.
[German García, Radio Nacional] W zeszłym roku Barcelona zaliczyła dwa takie same wyniki z Gironą (porażki 2:4). Czy patrząc na te mecze, jest coś na czym można się skupić albo coś, co może się wydarzyć jutro?
Mówimy o jutrze, a my nie patrzymy w przeszłość. Teraz ważne jest jutro, ale oczywiście pokazywaliśmy zawodnikom mecze i też to, jak radzi sobie Girona w tym sezonie. Są dobrzy, dobrze wyglądają z piłką przy nodze. Tak jak mówiłem wcześniej, nasz występ w obronie musi być na sto procent. Jeśli próbowalibyśmy tylko zagrać z nimi w piłkę, to niemożliwym byłoby zwycięstwo w tym meczu. Tak jak również mówiłem, to spotkanie na poziomie Ligi Mistrzów i bardzo na nie czekam, bo dla nas to dobry mecz i dobry test przed starciem z Monaco w czwartek, więc z niecierpliwością na to czekam.
[Sergi Capdevila, Sport] Spekulowano, że Ansu Fati może wejść na listę powołanych, a ostatecznie go nie ma. Jak go postrzegasz po ostatnich treningach? Może być gotów na Monaco? Jaką rolę może mieć w tej Barçy?
Jesteśmy bardzo szczęśliwi z jego powrotu. Da nam, może w przyszłym tygodniu, dużo więcej opcji. To dobre dla zespołu. Musimy też powiedzieć o Gavim, włączyliśmy go do części sesji treningowej. Kiedy widzisz go na boisku, widać, jak kocha futbol, jak jest szczęśliwy. Posiadanie ich obu jest naprawdę dobre dla zespołu. Może Gavi wróci trochę później, na Ansu też będziemy musieli poczekać, ale koncentrujemy się na następnym czwartku.
[Joan Poquí, Mundo Deportivo] Míchel mówił, że w jego drużynie może nie zagrać Yangel Herrera, który wrócił właśnie z przerwy reprezentacyjnej. Czy u ciebie wszyscy kadrowicze są gotowi na sto procent, czy są może jakieś wątpliwości?
Cóż, każdy chce grać, więc myślę, że każdy jest gotowy do gry i każdy z moich piłkarzy lubi grać, więc nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
[Carles Ruipérez, La Vanguardia] Byłeś już trenerem w kilku meczach z goleadą, choćby w kadrze Niemiec przy 7:1 przeciwko Brazylii, czy w Bayernie przy 8:2 przeciwko Barçy. Ostatnio Barcelona też wygrała 7:0, ale nie zawsze tak będzie. Jaką rolę ma trener w tym, by zachęcać piłkarzy do tego, by strzelali więcej goli w dalszych etapach meczu?
To ma związek z pewnością siebie, jaką mają piłkarze i tym, jak to lubią, jak są szczęśliwi i z tym, jak chcemy grać w piłkę. To zawsze jest kwestia pomysłu - chcemy pressować przeciwnika i jeśli mamy szansę na zdobycie bramki, to próbujemy ją zdobyć. Nie jest tak, że każdy mecz jest taki sam, ale myślę, że chodzi tu o pomysł i to, co chcemy robić. Kiedy utrzymujemy się przy piłce albo ją odzyskamy, to naszym pomysłem jest kreowanie sobie okazji, a w ostatnim meczu robiliśmy to świetnie. Co jeszcze muszę powiedzieć to, że to, co wychodzi od fanów na boisko do fanów, jest niewiarygodne. Myślę, że wtedy każdy piłkarz ma motywację, by grać tak dalej i podążać tą ścieżką, i cóż - poradziliśmy sobie świetnie w ostatnim spotkaniu.
[Helena Condis, COPE] Míchel powiedział, że Lamine Yamal jest najbardziej decydującym graczem jeden na jeden w tej lidze…
[Hansi Flick zgłosił jakieś problemy z tłumaczeniem, ale po chwili odpowiedział] … Ma rację [uśmiech].
Uważasz, że obecnie Lamine jest najbardziej decydującym graczem?
Myślę, że Lamine jest piłkarzem na wysokim poziomie. Ale w jego wieku może też się rozwijać, musi to robić. Bardzo dobrze go widzieć każdego dnia w treningu, ale musi iść dalej, rozwijać się i ciężko trenować, ponieważ mistrzowie nigdy nie odpoczywają i myślę, że to dobra rzecz, jaką mogę mu powiedzieć. Jeśli chcesz być mistrzem, wielki mistrz nigdy nie odpoczywa, idzie dalej.
[TNT Sports] Raphinha przeżywa swój najlepszy moment, odkąd przyszedł do Barcelony. Jaka jest twoja odpowiedzialność za to i jak trener może mu dać pewność siebie do tak dobrej gry?
Myślę, że to nie tylko ma związek z trenerem, ale też z atmosferą wokół klubu. Myślę, że - tak jak również mówiłem w ostatnich tygodniach - jestem bardzo szczęśliwy, że dało się stworzyć tu świetną atmosferę z nowym trenerem, nowym sztabem. Jest świetnie, mamy wielu ekspertów, którzy dają wiele energii drużynie, więc myślę, że dla każdego zawodnika to jest sygnał, żeby każdy dawał z siebie wszystko, by móc grać lepiej. Dla piłkarza takiego jak Raphinha... Jeśli spojrzymy na ten sezon, radzi sobie fantastycznie. W każdym meczu jest dla nas bardzo ważny i także jutro jest nam potrzebne, by zagrał na takim poziomie, bo to znakomity piłkarz. Bardzo lubię w nim też jego intensywność w treningu, w meczu... Piłkarz taki jak on - z taką techniką, takim doświadczeniem, kiedy daje z siebie sto procent i taką intensywność, to inni zawodnicy, którzy to widzą - daje im to energię. I cóż, świetnie sobie radzi.
[Jordi Blanco, ESPN] Zważając na to, że w czwartek zaczynacie Ligę Mistrzów na wyjeździe w ważnym meczu, który może dać wam dobry start - czy gracze, na których trener będzie liczył jutro, będą oszczędzani w czwartek?
Nie myślę o czwartku. Skupiam się na jutrze. Jutro mamy mecz i całą energię wkładamy w to spotkanie z Gironą.
Komentarze (5)