Oprócz tematu kontraktów piłkarzy pierwszego zespołu, ważną sprawą dla Barcelony zawsze jest zatrzymywanie w klubie młodych zawodników. Jak donosi Alex Pintanel z Relevo, Katalończykom udało się dojść do porozumienia z Pau Primem.
Umowa pomocnika miała wygasnąć w czerwcu 2025 roku, ale zgodnie z tymi wieściami gracz zwiąże się z Barceloną na dłuższy okres. Porozumienie w tej sprawie zostało już domknięte, choć nie ma informacji, jak długie będzie to zobowiązanie. Prim miał inne opcje, ale według Pintanela ciągle celował w przedłużenie kontraktu z Barceloną. Klub też zawsze wierzył w 18-latka, który zdaniem dziennikarza Relevo ma profil przypominujący Sergio Busquetsa, ale jest bardzo mobilny.
Pintanel podaje, że po poważnej kontuzji Marca Bernala Barça rozważała nawet możliwość awansowania Prima do pierwszego zespołu, ale ostatecznie postawiono na Marca Casadó i Erica Garcíę. Kolejną opcją na pozycji defensywnego pomocnika ma być Andreas Christensen, gdy tylko wyzdrowieje. Póki co Prim jest filarem Barçy Atlétic, a we wszystkich spotkaniach tego zespołu grał od pierwszej minuty, ale w przyszłości może zastąpić te tymczasowe opcje na „6”, skoro porozumienie ws. kontynuowania współpracy jest już domknięte. Wszystko będzie zależało od jego postępów.
Komentarze (5)