Przed Barceloną pierwszy mecz wagi ciężkiej w tym sezonie. Będzie to poważny sprawdzian dla Hansiego Flicka, który do tego momentu zalicza świetny start w roli szkoleniowca Blaugrany. Jupp Heynckes w rozmowie z niemieckim Kickerem mówi o tym, dlaczego Niemiec tak dobrze zaczął pracę w nowym klubie.
Legendarny niemiecki trener jest bardzo szanowany w Hiszpanii za swoje osiągnięcia. Pracował na Teneryfie, w Realu Madryt oraz Athletiku, dzięki czemu doskonale zna iberyjskie realia piłki nożnej. Hansi Flick był zawodnikiem Heynckesa, kiedy ten prowadził Bayern Monachium, razem zdobywali mistrzostwo Niemiec w latach 1989 i 1990. Łączy ich również to, że obaj na pewnym etapie swojej kariery trenerskiej prowadzili zespół Die Roten.
Podstawowym przemyśleniem, które opisuje Jordi Gil na łamach Sportu jest to, że Heynckes wierzy, że osoby pracujące w hiszpańskiej piłce wymagają bliskich relacji. Hansi Flick wie, w jaki sposób być blisko nie tylko swoich zawodników, ale przede wszystkim współpracowników.
''Hiszpanie chcą czuć, że im towarzyszysz i wspierasz. Hansi jest w stanie temu podołać, jest powściągliwy i empatyczny'' - wyjaśnia Heynckes. Zdobywca siódmego trofeum Ligi Mistrzów dla Realu dodaje, że Flick zasłużył na ogromny szacunek swoją postawą i zachowaniem, podkreśla, że nowy trener Barcelony szuka możliwie najlepszej komunikacji z osobami, z którymi pracuje oraz skupia się na Robercie Lewandowskim, który pod okiem trenera, z którym miał okazję pracować kilka lat wcześniej odzyskał swoją najlepszą wersję siebie - 14 bramek i dwie asysty w 12 oficjalnych spotkaniach dla Barçy w tym sezonie robi wrażenie.
Komentarze (4)