Made in La Masia: Pedro Fernández

Piotr Guziński

29 października 2024, 11:30

9 komentarzy

Fot. Getty Images

La Masia to w tej chwili największy skarb Barcelony. Szkółka jak na zawołanie dostarcza pierwszej drużynie utalentowanych graczy, który potrafią szybko gwarantować jakość i podnosić poziom sportowy. Zwłaszcza w obecnej chwili w klubie regularnie pojawiają się świetnie zapowiadający się zawodnicy, a profile wielu z nich przybliżyliśmy na stronie. Dzisiaj przyjrzymy się kolejnemu piłkarzowi z rocznika 2008, do którego należą między innymi kuzyni Guillermo i Toni Fernández, o których pisaliśmy tutaj i tu. Pedro Fernández, bo na nim teraz skupiamy uwagę, to jedna z największych rewelacji w La Masii. W tym artykule przyjrzymy się jego profilowi, mocnym stronom i wadom, a także spróbujemy przewidzieć zbliżającą się przed nim przyszłość.

Barça mocno postawiła na młodych zawodników akademii, a oni odpłacają jej się dobrymi występami, zaangażowaniem i walką o każdą piłkę, pokazując, że lepszym wyborem jest postawienie na wychowanka, aniżeli szukanie opcji poza klubem. Tym razem pod lupę weźmiemy Pedro Fernándeza, często określanego jako “Dro”, który w tej kampanii imponuje swoimi umiejętnościami.

Dotychczasowa kariera

Pedro został sprowadzony do La Masii latem 2022 roku z Val Minor. W dzieciństwie występował dla młodzieżowej drużyny z Galicji i od ponad dwóch sezonów możemy oglądać jego występy w akademii Barcelony. W pierwszej kampanii w cadete B potrzebował chwili, by dostosować się do stylu gry Barçy. Nie trwało to jednak długo i młody zawodnik zaczął prezentować swój potencjał i umiejętności dość szybko. Prawdziwy rozbłysk jego możliwości nastąpił natomiast w poprzednim sezonie w cadete A, kiedy to rozegrał 18 spotkań w lidze, strzelił 11 bramek i często notował też asysty. Dobre występy zagwarantowały mu debiut w juvenilu B, gdzie wystąpił w czterech pojedynkach. Od tej kampanii rozgrywa spotkania w juvenilu A, a jego postępy zasługują na słowa uznania. 

Profil, pozycja i styl gry

Pedro w ostatnim czasie najczęściej występuje w roli ofensywnego pomocnika, choć notował także występy na lewym skrzydle, gdzie grał wielokrotnie w poprzedniej kampanii. Ma w sobie elementy typowej dziesiątki, jednak dysponując takim przyspieszeniem, przebojowością i dryblingiem, a także mocnym uderzeniem z dystansu świetnie radzi sobie na flance. To piłkarz bardzo dynamiczny, który uwielbia dryblować i wchodzić w bezpośrednie pojedynki. Grając w środku polu, gdzie występuje jako typowy interior, często wchodzi w pole karne, mijając kilku graczy i atakując wolne strefy chwilę później. Na docenienie zasługuje także to, jak odnajduje się w szesnastce – Pedro potrafi znaleźć odrobinę wolnej przestrzeni i skutecznie wykańczać ataki. W tej kampanii imponuje dojrzałością, decyzyjnością i zdecydowaniem w polu karnym. Potrafi sam tworzyć sobie okazje bramkowe, lecz w odpowiednim momencie odnaleźć się w okolicach piątego metra, by dołożyć nogę, pakując futbolówkę do siatki. 

Imponować może jego drybling - krótko prowadzona piłka przy stopie, zmiany kierunków akcji, duża dynamika i szybka noga. Jego styl dryblingu jest bardzo elegancki, a samego Pedro, gdy tylko się rozpędzi i rozpocznie akcję, ciężko jest zatrzymać. Sam jest graczem bardzo inteligentnym, który odnajdzie się w kilku rolach na murawie. Nie jest mu także obca gra w roli fałszywej dziewiątki i jest piłkarzem o bardzo szerokich możliwościach ofensywnych, co umożliwia mu grę w różnych systemach i na kilku pozycjach, które może płynnie zmieniać w trakcie spotkania.

Jak też przystało na gracza wychowującego się w La Masii i do tego występującego często w linii pomocy Pedro może pochwalić się ponadprzeciętną wizją gry, umiejętnością posyłania otwierających podań i poruszania się między liniami. Wie jak rozgrywać i kiedy przyspieszać i możliwe, że z czasem ewoluuje i będzie w stanie grać również głębiej. Jego profil może przypominać w niektórych momentach Pedriego - zwłaszcza przez warunki fizyczne, prowadzenie futbolówki i kreatywność, choć piłkarz urodzony na Wyspach Kanaryjskich jest dużo bardziej pracowity na murawie i już w młodym wieku odznaczał się rzetelnością w defensywie, której Fernándezowi nieraz brakuje. Bliżej mu do typowej dziesiątki i jego styl dryblingu oraz profil mogą przypominać Jamala Musialę z Bayernu Monachium.

Słabe strony

Do słabych stron u Hiszpana możemy zaliczyć warunki fizyczne - obecnie nie są one dużym problemem, jednak przy przeskoku na wyższy poziom może być to aspekt, który będzie sprawiał mu trudności i przeszkadzał w szybszej adaptacji. 16-latek wciąż ma czas na rozwój fizyczny i zapewne w trakcie najbliższego roku, kiedy to będzie miał coraz częściej do czynienia z grą na profesjonalnym poziomie, jego ciało mocno się zmieni. Biorąc też pod uwagę jego grę w pomocy poprawie powinny ulec bezpośrednie pojedynki w defensywie, z którymi też ma jeszcze problemy, choć w samym pressingu jest oczywiście wartością dodaną.

Obecny sezon

W obecnej kampanii Pedro występuje w zespole juvenilu A. Hiszpan rozpoczął sezon z przytupem i w dziewięciu spotkaniach (siedem w lidze i trzy w Młodzieżowej Lidze Mistrzów) strzelił łącznie pięć bramek, co przy grze ze starszymi piłkarzami jest wynikiem bardzo dobrym. Fernández ma na koncie 532 rozegrane minuty i w rozgrywkach ligowych cieszy się zaufaniem Juliana Bellettiego. Wciąż jednak czeka na występ od pierwszych minut w rozgrywkach UEFA Youth League, choć zdołał tam strzelić już dwie bramki. Dzięki trafieniu w tych rozgrywkach w wieku 16 lat, 8 miesięcy i 7 dni został szóstym najmłodszym graczem Barcelony w historii, który trafiał na tym turnieju. 

Fernández rozegrał także trzy pojedynki w reprezentacji Hiszpanii U-17, gdzie w 172 rozegranych minutach strzelił dwa gole. We wcześniejszych sezonach rozgrywał także spotkania dla kadry La Rojy U-16 i U-15. Co ciekawe, “Dro” mógłby występować też dla reprezentacji Filipin, choć niemal oczywiste jest to, że swoją przyszłość będzie wiązał z Hiszpanią. 

Warto wspomnieć, że Hiszpan spędził ostatni presezon z zespołem rezerw, gdzie był jedną z największych rewelacji. Z kolei kilka dni temu dołączył do agencji Jorge Mendesa, który reprezentuje interesy licznych piłkarzy Barcelony.

Przewidywania

Pedro tę kampanię dokończy jako gracz juvenilu A, jednak jeśli utrzyma taką formę, to debiut w zespole rezerw będzie tylko kwestią czasu. W tym sezonie w ekipie Alberta Sáncheza zadebiutowało już dwóch graczy z rocznika 2008, którzy obecnie występują w zespole U-19 - Pedro Rodríguez i Oscar Gustau. Fernández może być następnym piłkarzem z tej generacji, który zagra na wyższym poziomie rozgrywkowym i nie jest wykluczone, że nastąpi to jeszcze w tym roku. Jest jeszcze za wcześnie, aby myśleć o występach Hiszpana w pierwszym zespole, lecz nie można wykluczyć, że młody zawodnik spędzi kolejny presezon pod okiem Hansiego Flicka i w następnym sezonie otrzyma minuty na najwyższym poziomie. Barcelona ma natomiast w rękach piłkarza o ogromnych możliwościach ofensywnych, którego rozwój i występy przykuwają coraz większą uwagę, a jego postępy trzeba obserwować bardzo uważnie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze