W katalońskiej telewizji w programie Nou Clam wyemitowano wywiad z Luisem Enrique, w którym opowiedział m.in. o tym jaka atmosfera kibicowska panuje na stadionie Barçy. Meczem, który szczególnie zapadł mu w pamięć był pamiętny powrót Luisa Figo, kiedy kibice Blaugrany cisnęli w jego stronę świński łeb.
Jak podkreślił były piłkarz i trener Barçy, atmosfera na Camp Nou zazwyczaj jest spokojna: "Camp Nou to stadion, na który przychodzisz pół godziny przed meczem i jest w połowie pusty. Kiedy wychodzisz na rozgrzewkę, jest mało ludzi."
21 października 2001 roku, w trakcie meczu szóstej kolejki ligowej FC Barcelona podejmowała Real Madryt. Kibice gospodarzy zgotowali piekielne przyjęcie Luisowi Figo, który pomimo bycia kapitanem Barçy zdecydował się na przejście do odwiecznego rywala, przez co nawet ponad 20 lat później wielu fanów Barcelony wyraża bardzo negatywne emocje w kierunku Portugalczyka. "Figo był dla nas bratem, prawdziwym bratem, był naszym najlepszym zawodnikiem, i odszedł do Madrytu" - mówił w wywiadzie Enrique. Tak wspominał pamiętne spotkanie na Camp Nou: "45 minut przed rozpoczęciem meczu stadion pękał w szwach, nie słyszeliśmy się nawet kiedy krzyczeliśmy. Pamiętam jak rozmawiałem z "Pitu", Pep chyba też tam był: «To niemożliwe żebyśmy to przegrali, niemożliwe. Nie ma znaczenia, kto gra w koszulce Barçy, nie możemy przegrać», była tam energia, która mnie przerażała."
Luis Enrique pamiętał też inne detale ze spotkania, w którym zdobył bramkę: "Figo był kryty przez Puyola, bardzo młodego, ale to była bestia. Figo był najlepszym zawodnikiem Realu pomimo presji, która dla mnie była niewyobrażalna. Powiedziałem sobie: co to ma być?! I wygraliśmy, bo nie mogliśmy przegrać." Warto przypomnieć, że Luis Enrique jest piłkarzem, który zaliczył odwrotną do Luisa Figo ścieżkę. Były szkoleniowiec Barçy rozegrał w barwach Realu pięć sezonów, po czym wygasł mu kontrakt. Nową umowę zaoferowała mu Barcelona, ale ze względu na to, że nigdy nie był gwiazdą Los Blancos ich fani nigdy nie darzyli go tak wielką nienawiścią, jaką sympatycy Barçy czują do Luisa Figo.
Komentarze (4)