Gorszy okres zespołu Hansiego Flicka musi się jak najszybciej skończyć, gdyż Barcelona meczem z Celtą Vigo rozpoczęła maraton, który potrwa aż do przerwy świątecznej. Pięć meczów ligowych i do tego dwa w Lidze Mistrzów czeka na drużynę Barçy. Ostatni z nich 21 grudnia - przeciwko Atlético.
Po listopadowej przerwie reprezentacyjnej zawsze jest intensywnie i nie inaczej sprawa wygląda w tym roku. To jeden z kluczowych okresów, kiedy gra się prawie cały czas co trzy dni i trzeba wyjść z niego z pozytywnymi wynikami, by perspektywy na nowy rok były jak najbardziej pozytywne. Barcelona zaczęła ten okres remisem, ale nie może się załamywać, gdyż jeszcze wiele pracy do wykonania i punktów do zdobycia przed nią. Tak prezentuje się najbliższy terminarz zespołu:
- 26 listopada (Liga Mistrzów): Stade Brest (u siebie)
- 30 listopada (LaLiga): Las Palmas (u siebie)
- 3 grudnia (LaLiga): Mallorca (na wyjeździe)
- 7 grudnia (LaLiga): Betis (na wyjeździe)
- 11 grudnia (Liga Mistrzów): Borussia Dortmund (na wyjeździe)
- 15 grudnia (LaLiga): Leganés (u siebie)
- 21 grudnia (LaLiga): Atlético Madryt (u siebie)
Jaki plan minimum powinni sobie postawić podopieczni Flicka przed tymi meczami? Celem powinno być przede wszystkim utrzymanie pozycji lidera w lidze i w miarę możliwości zwiększenie przewagi nad Realem Madryt, choć do tego potrzebne są oczywiście potknięcia Los Blancos. W Lidze Mistrzów można wymagać od zespołu kompletu punktów. Oczywiście, trzeba mieć na uwadze, że Borussia Dortmund na wyjeździe to bardzo trudny przeciwnik, ale zespół Nuriego Sahina w tym sezonie nie zachwyca i z odpowiednim planem na mecz jest zdecydowanie do ogrania.
Najważniejsze dla Barçy będzie w tym momencie rozpoczęcie dobrej serii dwoma meczami u siebie, w których obowiązkowo trzeba wypunktować rywali. Sam Flick chce, żeby drużyna wróciła do swojej intensywności, która dawała jej przekonujące zwycięstwa i piłkarze muszą to pokazać przeciwko Stade Brestois, a także Las Palmas. Siedem punktów (wliczając remis z Celtą) na początek maratonu nie będzie najgorszym wynikiem.
Komentarze (7)