Borja Jiménez, trener Leganés, z którym Barcelona zmierzy się dzisiaj w ramach 17. kolejki ligi hiszpańskiej, podkreślał, że Blaugrana to zespół, który bardzo dobrze broni, podejmuje ryzyko i osiąga bardzo dobre wyniki. Dodał również, że mecz na Montjuïc będzie skomplikowany dla jego drużyny, choć wierzy, że uda im się stworzyć okazje do strzelenia gola.
Dostosowanie się do gry Barçy: Będziemy musieli nieco dostosować nasz styl ataku, ponieważ zmuszają cię do robienia różnych rzeczy. Jestem pewien, że stawimy temu czoła. Las Palmas tam wygrało, ale równie dobrze mogli przegrać.
Pochwała dla Blaugrany: Są najlepiej punktującą drużyną w LaLidze i w Lidze Mistrzów. Wiemy, że mogą tworzyć sytuacje bramkowe. Musimy być zjednoczeni, zminimalizować ich grę w ataku i wykorzystać własne szanse, ponieważ jestem przekonany, że będziemy mieli okazje bramkowe.
Nieobecność Hansiego Flicka: My, trenerzy, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że możemy zostać odesłani. Teraz mamy sztaby trenerskie, które doskonale radzą sobie z prowadzeniem gry, więc nie sądzę, aby to coś zmieniło.
Samokrytyka: Byliśmy samokrytyczni wobec tego, jak wyglądał ostatni mecz i końcowe piętnaście minut. To coś, co możemy i musimy poprawić. Od stanu 0:2 nie byliśmy wcale dobrzy, straciliśmy trochę naszą tożsamość.
Cel pozostaje jasny: Będą złe momenty, będziemy mieli złe okresy, nie byliśmy w strefie spadkowej, ale możemy się tam znaleźć. Życie z tym nauczy nas być lepszymi, mamy skomplikowany kalendarz i musimy wiedzieć, jak działać się w tych warunkach i mieć jasność co do ostatecznego celu. W drugiej połowie sezonu będziemy mieli mecze u siebie z bezpośrednimi rywalami, w których będziemy grać o wszystko. To wyścig długodystansowy.
Komentarze (1)