Sport: Diego Kochen wybrańcem

Krystian Cichocki

24 grudnia 2024, 19:00

Sport

3 komentarze

Fot. Getty Images

Barça ma kilku świetnych bramkarzy w swojej akademii młodzieżowej i wszyscy oni marzą o tym, by pewnego dnia zająć miejsce w bramce pierwszego zespołu. To udało się Iñakiemu Peñi, a Ander Astralaga podąża jego śladami i ugruntował swoją pozycję jako trzeci bramkarz w składzie Hansiego Flicka. Najbardziej obiecującym graczem jest jednak Diego Kochen. Z pochodzącym z Miami zawodnikiem, który ma kontrakt do 2028 roku, wiążą się wielkie plany, a w przyszłości ma on odegrać ważną rolę w reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

W wieku zaledwie 18 lat Kochen był już czterokrotnie powoływany przez trenera seniorskiej reprezentacji USA, Mauricio Pochettino. Wciąż nie otrzymał minut, ale skupia się już na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, w których Stany Zjednoczone, jako jeden z organizatorów, pokładają największe nadzieje.

W Barçy, Diego Kochen, który rozpoczął sezon naprzemiennie w drużynie rezerw z Anderem Astralagą, zaliczył już cztery kolejne występy w bramce drugiej drużyny. Z ostatnich 9 występów, w 7 z nich grał w pierwszym składzie, a w pozostałych 2 opuścił drużynę, ponieważ był z reprezentacją narodową.

W ostatnią niedzielę, na Estadi Johan Cruyff przeciwko Athletic (2:2), Diego Kochen zaliczył świetny występ, który uzupełnia poprzednie, w których już odgrywał ważną rolę, takie jak wyjazdowe zwycięstwa przeciwko Osasunie B czy Arenteiro. Chociaż Kochen wpuścił 2 gole, notował wiele świetnych interwencji, które uratowały drużynę rezerw przed porażką.

Ponadto, jak pisze German Bona (Sport), Diego Kochen jest również wysoko ceniony w klubie za dobre prowadzenie piłki nogami. W całej lidze w RFEF First División zawodnik z Miami zaliczył 38 obron. To były bardzo korzystne miesiące dla Diego Kochena i dla Barçy jest jasne, że jest wybrańcem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze