Dani Olmo znów wypadł z gry. Hiszpan doznał przeciążenia mięśnia płaszczkowatego w prawej nodze i nie wystąpi w spotkaniu z Benficą. David Bernabéu ze Sportu tłumaczy, że jednym z powodów tego stanu rzeczy jest obciążenie psychiczne zawodnika z poprzednich tygodni.
Dziennikarz powołuje się na osoby z otoczenia Olmo, które wskazują, że stres wywołany sytuacją związaną z brakiem rejestracji w zespole był kluczowym czynnikiem prowadzącym do przeciążenia mięśniowego. Piłkarz przeszedł trudne chwile, choć próbował sobie radzić jak tylko mógł. Bernabéu twierdzi, że to wszystko pozostawiło swój ślad na Olmo, który najpierw nie mógł występować w pierwszych kolejkach sezonu w klubie swojego życia, a po pół roku został nawet wyrejestrowany z kadry. Dziennikarz Sportu twierdzi, że podczas niektórych treningów Hiszpan wyglądał na smutnego i poruszonego całą sytuacją. Warto dodać, że mimo trudnego położenia gracz wykazywał pełną lojalność względem Barçy.
Bernabéu podaje, że po meczu z Getafe Olmo nie czuł żadnego ukłucia, ale gdy przyszedł do szatni, przeciążony obszar był twardy jak skała. Następnie przeszedł badania i zapadła decyzja, aby nie ryzykować poważniejszej kontuzji. Media są zgodne, że 26-latek mógłby wrócić do gry w starciu z Atalantą. Według Mundo Deportivo nie będzie jednak forsowania występu Olmo, zwłaszcza jeśli Barcelona będzie miała pewne miejsce w czołowej ósemce.
Komentarze (44)